Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igor. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 listopada 2020

czwartek, 3 września 2020

O urlopie zwanym: MARATON

 Ja wiem, wiem. Każdy tak mówi. Wraca z tego urlopu i gada "tak mi zleciało, że nie wiem kiedy". Nic nowego. Ale osobiście, w tym roku odczułam to wyjątkowo. Bo dosłownie: Położyłam się spać, na dzień przed pierwszym dniem. A potem hukło, buchło i zagrała pobudka... do pracy
Dwa tygodnie zleciało. A ja je gdzieś przegapiłam...

piątek, 27 września 2019

O morderstwie.

   - ... Nie wszystkie morderstwa są karalne. - Poinformował mnie dziś uprzejmie mój niespełna dziewięcioletni siostrzeniec.

piątek, 12 kwietnia 2019

sobota, 30 marca 2019

Mały Turysta

Chłopcy wrócili z wycieczki szkolnej. Wypytuje młodszego o to jak było
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!

Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P

sobota, 9 lutego 2019

Rocznicowo - Witamy luty

Fejsbuk i Instagram od rana powiadamiają o rocznicach. Ta ważniejsza to fakt, że dokładnie rok temu poznałam Alana. Do dziś pamiętam ten słodki zapach, maleńką łapeczkę, to mięciutkie zawiniątko, którego wcale nie chciało się wypuścić z rąk <3 Jutro wspólnie świętować będziemy roczek. Wierzyć się nie chce. Zaczyna własnie przygodę z chodzeniem. Jako Madka Krzystno dostaje zawału ze strachu i zapowietrzam się z dumy, widząc z jakim zacięciem próbuje sam wstawać. Ale, że należę do histeryczek to najchętniej owinęłabym młodego w folię bombelkową :P

piątek, 21 grudnia 2018

Przesadziłam...


w roku 2018 z samojebkami na instagramie.
I dlatego mój tegoroczny #bestnine z instagrama (Czyli zlepek 9 najczęściej polubionych zdjęć, chyba...) prezentuje się tak

piątek, 28 września 2018

U schyłku września...

Minione tygodnie upływały pod znakiem zębów. I tak po kolei: Alan zyskał cztery nowe tik taki, Igorowi wypadły górne jedynki a Noelce zaczął rosnąć ząb zwany ósemką. Albo jeśli wolicie: ząb mądrości.

sobota, 8 września 2018

Wielka tajemnica

- Igor - Mówię ostatnio do siostrzeńca. Oboje uwijamy się w sprzątaniu łazienki po totalnej rozpierdówie po nieudanym eksperymencie, ale przedniej zabawie.

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Faceci...

   Jakiś czas temu wybrałam się na pobór krwi do pobliskiej przychodni. W tym dniu, by wyrobić czasowo, wzięłam w pracy popołudniową zmianę. Po powrocie miałam jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia pracy. Młodszy Olson pojawił się w Turkusowej Komnacie Noelii i zarządził zmiany.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Bajerancik,że ho ho!

Wiecie jak po ciężkim dniu podnieść sobie pewność siebie oscylującą gdzieś w granicach minus pińcet aż do plus tysiąca?

sobota, 3 marca 2018

Milenkowe dialogi

Mila 4,5 lat

Jednym z elementów podjęcia pracy zdalnej jest uczestniczenie w godzinach pracy w życiu rodzinnym. Bo nawet ze słuchawkami na uszach i w pełnym skupieniu coś tam się usłyszy. 
Gdy więc pewnego dnia poszłam do pracy, a w tym samym czasie odwiedziły nas Tajfuny dwa i Igorecki, w domu zrobił się harmider. 

piątek, 3 marca 2017

O RRRRRRR słów kilka...

Igorecki jest bardzo ambitnym, pojętnym chłopcem.
Swą wiedzą potrafi zaskoczyć niejednego. Podobnie zresztą jak pamięcią.
Na temat swojej ukochanej pasji- piłce nożnej wie niesamowicie dużo.
Radzi sobie z rozpoznawaniem flag, wie że statua wolności jest w Nowym Jorku, wieża Eiffla w Paryżu.

wtorek, 7 lutego 2017



Dobry. Żyjecie? Jesteście? Lubicie mnie jeszcze? I czy właściwie jeszcze pamiętacie, kim ja właściwie jestem?! ;)

środa, 20 kwietnia 2016

piątek, 25 marca 2016

Faceci to są niecierpliwi.../Życzenia

-Ciociu, ile ja to mam tsymać?-Pyta mnie Igor wkładając pomiętą karteczkę między grubą księgę. Prasował papier znaczy.
-Tak...z pięć minut.-Odpowiadam szybciorem podnosząc wzrok znad krojenia sałatki.
-A ile to?
-To jest wtedy, jak wskazówka zegara zrobi pięć kółek.
-Ale ja wolę policyć. To do ilu mam policyć?
-Do trzystu.
-A ja nie umiem...Mogę do stu?
-Możesz.
-A mogę dziesiątkami?


Możesz ;))

______________________________________________________________________

Kochani!
Z okazji zbliżających się świąt wielkiej nocy życzę wam smacznego jajka, mokrego (bynajmniej nie deszczowego) poniedziałku. Tyjcie do woli, cieszcie się rodziną, śmiejcie do rozpuku! 

Wesołego alleluja!

Noelka&Company

 

poniedziałek, 21 marca 2016

wtorek, 15 grudnia 2015

15 grudzień.

Pojawił się pewnej grudniowej nocy. Niespodziewanie (JUŻ?! RODZI?! SERIO?! Dopiero co pokój malowała ;) ) i szybko.