czwartek, 27 lutego 2014

Wywiadzik

Nie ogarniam. Wczoraj z racji iż przyjechała do Nas Milenka wybrałyśmy się na spacer.
Było chłodno, ale pogoda iście majowa. Aż chciało się żyć.
Wiosna w pełni. Dziś ku mojemu szokowi obudziłam się i skapnęłam że słońca nie ma. Tylko chmury...
Taka pogoda w kratkę nie służy-Olsona zmogło, a że mamy w domu Małą no to leży na górze w pokoju, niczym w izolatce. Ale żeby nie było! Jedzonko donoszą, laptop na kolanach, gorączki nie ma. Po mojemu symuluje ;)
A o co chodzi z wywiadzikiem? Już tłumaczę. Kumpeli koleżanka na studia musiała napisać diagnozę. Chyba psychologiczną. I na tą okoliczność zgodziłam się udzielić krótkiego wywiadu nt... wszystkiego. ;)
...Po mojemu i tak wyjdzie, żem szurnięta.

wtorek, 25 lutego 2014

niedziela, 23 lutego 2014

W odpowiedzi na... Liebster blog!

Joasia nominowała mnie do liebster blog. Na jakieś pytania już raz odpowiadałam... A co tam! Odpowiem raz jeszcze. :D Bo lubię takie pytanka!

czwartek, 20 lutego 2014

Życie Noelki...w obiektywie "żelazka" ;)

Zdjęcia są chaotyczne. Nie zrozumiałe, bez sensu, marnej jakości i nie poukładane. Ale tworzone pod wpływem chwili.Tak na rozruch ;)

wtorek, 18 lutego 2014

No i jestem!

Od wtorku, tamtego tygodnia miałam szkolenie.
Na dzień dzisiejszy ukończyłam go i ponoć nieźle sobie robiłam.
Było biurowo- Jak na pracownika biurowego przystało... :P