Jednym z najbardziej intensywnych w moim życiu.
czwartek, 31 grudnia 2015
poniedziałek, 28 grudnia 2015
niedziela, 20 grudnia 2015
Ho, ho,ho... Czyli o "Kryszmas tajmie" i o czym się jeszcze nawinie.
Siostrzeńca poznałam.
Wiecie?
Wczoraj.
Jak możecie się domyśleć. Zakochanam na zabój.
Wiecie?
Wczoraj.
Jak możecie się domyśleć. Zakochanam na zabój.
czwartek, 17 grudnia 2015
3 lata
3 lata bez niej.
3 lata niedowierzania, że już nigdy tu na ziemi się nie spotkamy.
3 lata gdy umarła Ona i moje dzieciństwo.
Gdy w jedną godzinę zatrzymał się mój świat.
Gdy nadchodzące wówczas święta przestały mieć jakiekolwiek znaczenie.
3 lata.
A ja nadal czasem nie wierzę.
wtorek, 15 grudnia 2015
15 grudzień.
Pojawił się pewnej grudniowej nocy. Niespodziewanie (JUŻ?! RODZI?! SERIO?! Dopiero co pokój malowała ;) ) i szybko.
niedziela, 13 grudnia 2015
Wieści dobrej treści.
Zaplanowany na dziś miałam całkiem inny wpis.
Wpis o tym jak intensywny jest tegoroczny grudzień.
Ale dziś, właśnie dziś NIC już nie jest ważne.
Dziś po raz kolejny zostałam...Ciocią.
Na świat przyszedł Oskarek, mój siostrzeniec.
W domu czeka na niego dumna starsza siostra.
I cóż powiedzieć?
Jestem szczęśliwa!
I tym szczęściem chciałam się z Wami podzielić!
Buziaki! :*
Wpis o tym jak intensywny jest tegoroczny grudzień.
Ale dziś, właśnie dziś NIC już nie jest ważne.
Dziś po raz kolejny zostałam...Ciocią.
Na świat przyszedł Oskarek, mój siostrzeniec.
W domu czeka na niego dumna starsza siostra.
I cóż powiedzieć?
Jestem szczęśliwa!
I tym szczęściem chciałam się z Wami podzielić!
Buziaki! :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)