środa, 31 grudnia 2014

Do siego roku!

Bez większych planów, a tylko z jednym postanowieniem...
Być tu z Wami częściej i nie nawalać jak w tym roku.
W nowy rok wkroczę z nową nadzieją.
I bez tęsknoty za tym starym.
Bo to nie był łatwy rok.

wtorek, 23 grudnia 2014

Kocham ten czas, kocham ten moment...

Ciasta upieczone.Choinka ubrana. Nie świeci się jeszcze, bo to nie ten czas, ale już jutro zabłyśnie. Wraz z pierwszą gwiazdką... A wtedy przy stole, przy opłatku wspomnę sobie o Was. 
O moich czytelnikach... 
Bo choć nie mogę być z Wami fizycznie to sercem będę zawsze...
Dziękuje że jesteście. :*


Na nadchodzące, radosne Święta i zbliżający się Nowy Rok, niechaj Chrystusa siła niepojęta, rozjaśni każdy życia mrok. 
Natalia :)


środa, 17 grudnia 2014

Dwa lata...

A gdy byłam mała kiedyś nieopatrznie babcia powiedziała że kiedyś stąd odejdzie...
Zbuntowałam się. Bo jak to możliwe że może jej nie być? 
Przecież miała być zawsze...
Miała tańczyć na moim weselu...
Miała bawić moje dzieci...
Miała patrzeć jak spełniam marzenia, znoszę porażki...
Miała być. I będzie. Ale tam na górze.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Igor...

A gdyby go nie było?
Próbuje sobie czasami usilnie wyobrażać...
Naznaczył sobą cały świat wokół.

wtorek, 2 grudnia 2014

Lubię grudzień...

Grudzień zaczął się nietypowo.
Skończyłam lekko przedłużony staż...
I choć miałam obawy jak odnajdę się w nowej rzeczywistości idzie gładko.
Bo taak...tęsknię za biblioteką.
Ale nudzić się nie ma kiedy. Serio.
Grudzień to taki fajny miesiąc.