sobota, 30 marca 2019

Mały Turysta

Chłopcy wrócili z wycieczki szkolnej. Wypytuje młodszego o to jak było
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!

Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P

poniedziałek, 25 marca 2019

Poplątany czas...

Mam w głowie chaos. Trwa to już jakiś czas. Przypomina mi on poplątane, zmięte kabelki od słuchawek. Małe, wyjątkowo cienkie. Tak ciężko mi je odplątać, że najchętniej walnęłabym nimi w kąt. A im bardziej je usiłuje rozsupłać tym mocniej one się plączą i zaciskają i zapętlają. Cholerne myśli.

sobota, 16 marca 2019

ZzZzZzZ - Jestem. Pamiętam. Żyję. Wrócę jak się obudzę.

Halo! To Ja! Niniejszym ogłaszam, że przyszłam zaledwie zgarnąć zalegający tu kurz i brud. Przypomnieć o sobie i zapewnić o miłości.