Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupawka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
Faceci...
Jakiś czas temu wybrałam się na pobór krwi do pobliskiej przychodni. W tym dniu, by wyrobić czasowo, wzięłam w pracy popołudniową zmianę. Po powrocie miałam jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia pracy. Młodszy Olson pojawił się w Turkusowej Komnacie Noelii i zarządził zmiany.
wtorek, 10 maja 2016
Co se zaplanuje, to se zepsuje...
Znacie zapewne takie przysłowie "Chcesz rozśmieszyć Boga? Opowiedz mu
o swoich planach!". ? No to ja miałam wczoraj tak.
sobota, 13 lutego 2016
Odkurzamy
Uprasza się o nie wrzeszczenie za nieobecność.
To je nie moja wina! TOTALNIE.
Po prostu nagle ze stycznia zrobił się...luty. A z dwóch dni nieobecności Tu, aż dwa tygodnie...
Jakoś tak śmigło, migło. Po drodze chrzest najmłodszego w rodzinie...
To je nie moja wina! TOTALNIE.
Po prostu nagle ze stycznia zrobił się...luty. A z dwóch dni nieobecności Tu, aż dwa tygodnie...
Jakoś tak śmigło, migło. Po drodze chrzest najmłodszego w rodzinie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)