wtorek, 28 lipca 2015

Czas odkurzyć..

...bloga.
Lipiec oprócz tego, że bywa bardzo upalny, to i również jest dość intensywny (dzięki Bogu).
Ale jakoś nie sprzyja mi w pisaniu notek.

sobota, 4 lipca 2015

Upalnie

Heloł!
Żyjecie?
Gorąco, nie? A będzie jeszcze bardziej! Wyobraźcie sobie, że na stronie mojego powiatu straszą trzydziesto siedmiowymi upałami...

środa, 1 lipca 2015

Bye bye czerwiec! Nie będę tęsknić! Miesiąc w obiektywie-króciutko.

Dziękuje.
Za wszystko.
Jest nieporównywalnie lepiej niż wczoraj rano.
Kolejny raz mogłam na Was liczyć.
Jak to mówią-przyjaciół poznaje się w biedzie.
I widać komu zależy, by napisać choć króciutko.
I ja nie mówię tu tylko o tej konkretnej sprawie.
Umiem odróżnić brak czasu od olewajstwa.
Ale na resztę nie mam zamiaru marnować czasu.