sobota, 8 września 2018

Wielka tajemnica

- Igor - Mówię ostatnio do siostrzeńca. Oboje uwijamy się w sprzątaniu łazienki po totalnej rozpierdówie po nieudanym eksperymencie, ale przedniej zabawie. - Tylko nie mów nikomu, że ciotka zrobiła taki kipisz. Ok?
- Dobrze - Zgadza się Igor. Po chwili również szeptem pyta - Ciociu?A sobie mogę powiedzieć?


Sobie możesz. Ewentualnie. Tylko nikomu nie wygadaj!


PS I wy też! CI-CHO-SZA! ;)

14 komentarzy:

  1. powiem mamie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ani mru mru obiecuję, !! też lubimy takie roz... Tzn eksperymenty oczywiście :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciecz nieniutonowska. Coś świetnego :D

      Usuń
    2. O prawda, prawda. W zeszłym roku (czy 2 lata temu?... ech ta pamięć;-) ) na festiwalu nauki w Krakowie spróbowałam. Aż szkoda, że nie mam z kim tego powtórzyć (bo z nasza Olka to byłby Armageddon a nie bałagan :-D)

      Usuń
    3. Podrośnie, możecie działać :)

      Usuń
  3. Nic nie powiem, obiecuje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciocie to w sumie baaardzo fajny gatunek ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. szaleństwa są cudne;D
    Powiedzcie mamie, też się ucieszy;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już powiedziałam, bo właściwie na drugi dzień ten eksperyment powtórzyliśmy i.. też była rozpierdówka :D

      Usuń