- Pełen dobra. Intensywny. Ciekawy. Obfitujący w wiele zwrotów akcji, spełniania marzeń i mojej ciężkiej pracy nad sobą.
- Pełen kałuż na podłodze, wczesnych pobudek, miękkiego futerka. Zdecydowanie zdetronizowany przez szczekające, puchate, wredne i ukochane pięć kilo Fibuszka. Największe marzenie i największa radość tego roku.
- Pełen zmian zaobserwowanych w piątce najważniejszych mi ludzików na świecie. Ich pierwsze razy w przedszkolu, zerówce. Ich coraz dojrzalsze rozmowy.
- Pełen dobroci ode mnie tylko dla mnie. Ciężkiej pracy psychicznej i fizycznej. Pełen walki i obaw o przyszłość.
- Obfity w wiele wypadów, wyzwań, zajęć, spotkań.
piątek, 31 grudnia 2021
Krótko mówiąc.
poniedziałek, 27 grudnia 2021
Kartka z pamiętnika: Poświątecznie
sobota, 18 grudnia 2021
Kartka z pamiętnika: DOWÓD na to, że...
Idą święta! Strach pomyśleć, które to moje z kolei... ;)
Kompletnie ich nie czuję. Chociaż stop! Użyłam złego określenia. Czuję grudzień, czuje nastrój oczekiwania. Nie czuję natomiast, że to już za tydzień i jakoś spowolniło się moje oczekiwanie.piątek, 17 grudnia 2021
Cholerny 17
9 lat temu i parę godzin wstecz. Wszystko się zmieniło i stanęło na głowie. To miały być dobre święta. Czekałam na nie z taką radością. Jeden telefon odmienił wszystko. Misternie ułożona kompozycja wycinków z gazet pełnych śnieżynek, czerwonych mikołajów i świątecznej sielanki, przypięta do tablicy korkowej wylądowała w koszu. Świąt dla mnie w tym roku nie było.
niedziela, 5 grudnia 2021
poniedziałek, 15 listopada 2021
O Fibsonie słów kilka
Tak sobie myślę... Zacznę chyba planować na opak. Mój mózg jest skonstruowany bardzo przekornie. Jeszcze pięć minut temu pisałam komentarz u Agatki 😘, pisząc z anonima bo nawet zalogować mi się nie chciało na gmaila. Zaraz po tym jednak poczułam wielką chęć zawitania tutaj. To tak jak ze zdjęciami i filmikami, których miałam nie dodawać, a i tak to zrobiłam. Ale to był wyjątek! Filmik dotyczył Fibi. A o Fibi czasami nie da się mówić. Czasami trzeba tego małego matołka zobaczyć!
sobota, 6 listopada 2021
Kartka z pamiętnika: Nie lubię listopada...
czwartek, 14 października 2021
O życiu w chaosie
Kiedy z początkiem roku uporałam się z kłopotami zdrowotnymi, a wredna zołza anemia odpuściła doznałam nowego "schorzenia" jakim jest "głód na robotę". Oto nagle w mojej głowie coś się odmieniło i tak z totalnego lenia przeistoczyłam się w człowieka-chaos.
środa, 13 października 2021
czwartek, 12 sierpnia 2021
Czasem lajwy, a czasem lajf../ Urodzinowo
Bo jak mówi "stare porzekadło": Lajf is brutal.
I czasem mocno może pokręcić, pomartwić. Minione dni były dla mnie nerwowe i trudne. Nie chce już o nich pamiętać, cieszę się że odchodzą w zapomnienie i mogę spać spokojnie. Cieszę się także niezmiennie, że miałam z kim dzielić się swoimi obawami i czuć wsparcie. To jest ważne. Najważniejsze.
piątek, 30 lipca 2021
Na szybko, letnią porą
środa, 14 lipca 2021
Nocą...
sobota, 10 lipca 2021
O urlopie. Na świeżo.
Mam urlop. Taki prawdziwy. Przez duże U. Pandemia lekko odpuściła. Ja przyjęłam szczepionkę. Po wielu obawach, przemyśleniach i rozmowie z lekarką - odważyłam się. Społeczeństwo podzielone i nie pomaga mi to trochę. Mam obawy. A jednocześnie odkąd się zaszczepiłam jestem inna... Bardziej wyluzowana. Wyjazdy w końcu cieszą. A tych od tygodnia mam w bród!
niedziela, 4 lipca 2021
Dzieciowie dialogi - Wpisy zapomniane
wtorek, 15 czerwca 2021
Życie.
piątek, 28 maja 2021
Czas na akceptację...?
Wpisując podczas logowania mail dłonie mechanicznie wybrały odpowiednie literki układając słowo: Noelka.
Ileż ja z tym pseudonimem mam wspomnień! Noelką zostałam w liceum, jeszcze przed maturą, a przestałam być... Nie wiem... To przyszło falami.
sobota, 15 maja 2021
piątek, 30 kwietnia 2021
Cztery lata wstecz
środa, 28 kwietnia 2021
sobota, 24 kwietnia 2021
Wszystko jest takie jakieś... nie wiem...
Niby jest humor - ale średniawo.
Niby wiosna - ale sobie poszła.
środa, 14 kwietnia 2021
Znów o czasie, pseudo-wiośnie i jogurcie
niedziela, 4 kwietnia 2021
wtorek, 16 marca 2021
UPS!
wtorek, 2 marca 2021
Alankowe dialogi: Oddaj mnie to!
czwartek, 11 lutego 2021
Wieści dziwnej treści: W tłustym czwartku chudo z czasem
Ile już zjedzone? 🍩
Mniej mnie tutaj, ponieważ jak pisałam ostatnio odzyskałam siły i chęci.
