piątek, 25 marca 2022

„Pogasły światła i zamknęli niebo”

 Jak słusznie zauważyła Beatka w komentarzu, nie ma mnie tutaj od czterech tygodni. Mam wrażenie, jakby minął co najmniej rok. Świat który był przed czterema tygodniami był taki inny...

środa, 26 stycznia 2022

Styczniu, dajesz popis...

 Że nie lubię i zbytnio nie piję alkoholu wie każdy kto mnie zna. Jednak ubiegłoroczny sylwester należało okrasić kieliszkiem szampana. Wiadomo - tradycja.
Tuż po spożyciu mniej więcej dwóch łyków "nastąpiło zwolnienie blokady". Chyba mi się coś zagrzało zanadto i dostałam kataru i bólu gardła. Dwa pierwsze dni nowego roku spędziłam więc na smarkaniu i jojczeniu.