- ... Nie wszystkie morderstwa są karalne. - Poinformował mnie dziś uprzejmie mój niespełna dziewięcioletni siostrzeniec.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igotkowe dialogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą igotkowe dialogi. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 września 2019
O morderstwie.
piątek, 12 kwietnia 2019
sobota, 30 marca 2019
Mały Turysta
Chłopcy wrócili z wycieczki szkolnej. Wypytuje młodszego o to jak było
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!
Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!
Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P
środa, 13 lutego 2019
Igotkowe dialogi: Konflikt interesów.
Igorecki stracił kolejnego zęba. Zbiegło się to także z czasem gdy dostał swój własny telefon. Od tego czasu prowadzi więc bogate życie towarzyskie smsując z kolegami.
sobota, 8 września 2018
Wielka tajemnica
- Igor - Mówię ostatnio do siostrzeńca. Oboje uwijamy się w sprzątaniu łazienki po totalnej rozpierdówie po nieudanym eksperymencie, ale przedniej zabawie.
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
Faceci...
Jakiś czas temu wybrałam się na pobór krwi do pobliskiej przychodni. W tym dniu, by wyrobić czasowo, wzięłam w pracy popołudniową zmianę. Po powrocie miałam jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia pracy. Młodszy Olson pojawił się w Turkusowej Komnacie Noelii i zarządził zmiany.
wtorek, 10 kwietnia 2018
Bajerancik,że ho ho!
Wiecie jak po ciężkim dniu podnieść sobie pewność siebie oscylującą gdzieś w granicach minus pińcet aż do plus tysiąca?
piątek, 3 marca 2017
O RRRRRRR słów kilka...
Igorecki jest bardzo ambitnym, pojętnym chłopcem.
Swą wiedzą potrafi zaskoczyć niejednego. Podobnie zresztą jak pamięcią.
Na temat swojej ukochanej pasji- piłce nożnej wie niesamowicie dużo.
Radzi sobie z rozpoznawaniem flag, wie że statua wolności jest w Nowym Jorku, wieża Eiffla w Paryżu.
Swą wiedzą potrafi zaskoczyć niejednego. Podobnie zresztą jak pamięcią.
Na temat swojej ukochanej pasji- piłce nożnej wie niesamowicie dużo.
Radzi sobie z rozpoznawaniem flag, wie że statua wolności jest w Nowym Jorku, wieża Eiffla w Paryżu.
piątek, 25 marca 2016
Faceci to są niecierpliwi.../Życzenia
-Ciociu, ile ja to mam tsymać?-Pyta mnie Igor wkładając pomiętą karteczkę między grubą księgę. Prasował papier znaczy.
-Tak...z pięć minut.-Odpowiadam szybciorem podnosząc wzrok znad krojenia sałatki.
-A ile to?
-To jest wtedy, jak wskazówka zegara zrobi pięć kółek.
-Ale ja wolę policyć. To do ilu mam policyć?
-Do trzystu.
-A ja nie umiem...Mogę do stu?
-Możesz.
-A mogę dziesiątkami?
Możesz ;))
______________________________________________________________________
Kochani!
-Tak...z pięć minut.-Odpowiadam szybciorem podnosząc wzrok znad krojenia sałatki.
-A ile to?
-To jest wtedy, jak wskazówka zegara zrobi pięć kółek.
-Ale ja wolę policyć. To do ilu mam policyć?
-Do trzystu.
-A ja nie umiem...Mogę do stu?
-Możesz.
-A mogę dziesiątkami?
Możesz ;))
______________________________________________________________________
Kochani!
Z okazji zbliżających się świąt wielkiej nocy życzę wam smacznego jajka, mokrego (bynajmniej nie deszczowego) poniedziałku. Tyjcie do woli, cieszcie się rodziną, śmiejcie do rozpuku!
Wesołego alleluja!
Noelka&Company
środa, 20 maja 2015
Zdemaskowany
Z reguły nie pozwalam chłopcom grać na moim komputerze. Wredna Ja. Wyjątkami od reguły stanowią dni, gdy chłopców mamy pod opieką większość czasu dnia, a pogoda nie fajna, albo tak jak ostatnio, gdy Adrian miał urodziny i w ramach prezentu (się ciocia szarpnęła, nie?) pozwoliłam mu pograć godzinę w simsy.
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Dzieciowo
Miniony tydzień obfitował w piękną pogodę i obecność całej mojej trójki. Mili spędziła z Nami prawie cały tydzień, a także weekend.
Labels:
Adrian,
codziennik,
dialogi,
Dzieci,
Igor,
igotkowe dialogi,
instagram,
Ja,
komunia,
kraków,
Milena,
Milenkowe dialogi,
optymistycznie,
rodzina,
szczęście,
wspomnienia,
zakupy,
zmagania z przeciwnościami,
żarty
wtorek, 2 grudnia 2014
Lubię grudzień...
Grudzień zaczął się nietypowo.
Skończyłam lekko przedłużony staż...
I choć miałam obawy jak odnajdę się w nowej rzeczywistości idzie gładko.
Bo taak...tęsknię za biblioteką.
Ale nudzić się nie ma kiedy. Serio.
Grudzień to taki fajny miesiąc.
Labels:
biblioteka,
Boże narodzenie,
codziennik,
Dzieci,
igotkowe dialogi,
Ja,
Mikołajki,
poważnie,
rodzina,
Schola,
szczęście,
Zimowo,
zmagania z przeciwnościami
sobota, 15 listopada 2014
"Mały artysta"
Dzisiejsze przedpołudnie. Igor znajduje wśród "rzeczy zagubionych" starą malowankę. Odnalazła się jedna, niezamalowana. Młody natychmiast pobiegł po pisaki.
wtorek, 4 listopada 2014
Igotkowe dialogi
Zaniedbałam Miniusia na blogu. A przecież On rośnie. Zmienia się. Broi na potęgę i...wciąż zadziwia. Za miesiąc czwarte urodziny... Nie wierzę...
sobota, 28 czerwca 2014
W szoku.
Oglądamy z Igorem filmik z serii "Jak narysować słoneczko".
W końcu przychodzi czas na oczka:
Ja: O. Teraz rysuje oczko. Kółeczko.
Igor: Nie. On lisiuje owal...
Ja (w szoku): Skąd wiesz, że owal?!
Igor: Bo to siom owale. Dwa owale. Bo ja mówie, zie owale...
...No...owale...!
:O
Trzylatek mnie zagiął...
środa, 15 maja 2013
Igotkowe dialogi.
-Igor! Nie biegaj tak, bo się wywalisz. Chcesz żebym padła na zawał?
-Ta
***
Igor widzi przechodnia:
-Ooł! Pam!*
***
-Igor? Dobre delicje?
-Mhm
-Lubisz je?
-Ehe.
-A zjesz też galaretkę?
-Uhm.
No tośmy sobie pogadali. ;)
***
-Igor, ile razy mam powtarzać, żebyś nie dotykał?
-Tsi.
:P
***
-Dudu?*
-Duduś jest w sklepie. Co sobie kupi?
-Tsi gum!
***
-Pojedziesz do cioci.
-Bo?
:DD
*Pam-Pan
*Dudu-Adrian :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



