poniedziałek, 15 listopada 2021

O Fibsonie słów kilka

Tak sobie myślę... Zacznę chyba planować na opak. Mój mózg jest skonstruowany bardzo przekornie. Jeszcze pięć minut temu pisałam komentarz u Agatki 😘, pisząc z anonima bo nawet zalogować mi się nie chciało na gmaila. Zaraz po tym jednak poczułam wielką chęć zawitania tutaj. To tak jak ze zdjęciami i filmikami, których miałam nie dodawać, a i tak to zrobiłam. Ale to był wyjątek! Filmik dotyczył Fibi. A o Fibi czasami nie da się mówić. Czasami trzeba tego małego matołka zobaczyć!

sobota, 6 listopada 2021

Kartka z pamiętnika: Nie lubię listopada...

Choć póki co ( TFU, TFU!) przebiega całkiem znośnie. Pierwsze dni listopada i święto zmarłych przywitały nas przepiękną pogodą. I udało mi się nawet skoczyć na cmentarz.