Merry Kryszmas Ewrybady!
Żyje tu ktoś jeszcze? Dawno mnie nie było.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mikołajki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mikołajki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 grudnia 2018
niedziela, 20 grudnia 2015
Ho, ho,ho... Czyli o "Kryszmas tajmie" i o czym się jeszcze nawinie.
Siostrzeńca poznałam.
Wiecie?
Wczoraj.
Jak możecie się domyśleć. Zakochanam na zabój.
Wiecie?
Wczoraj.
Jak możecie się domyśleć. Zakochanam na zabój.
wtorek, 2 grudnia 2014
Lubię grudzień...
Grudzień zaczął się nietypowo.
Skończyłam lekko przedłużony staż...
I choć miałam obawy jak odnajdę się w nowej rzeczywistości idzie gładko.
Bo taak...tęsknię za biblioteką.
Ale nudzić się nie ma kiedy. Serio.
Grudzień to taki fajny miesiąc.
Labels:
biblioteka,
Boże narodzenie,
codziennik,
Dzieci,
igotkowe dialogi,
Ja,
Mikołajki,
poważnie,
rodzina,
Schola,
szczęście,
Zimowo,
zmagania z przeciwnościami
Subskrybuj:
Posty (Atom)