No hej. Siema. Ale zarosło kurzem! Dawno mnie tu nie było. Wiedziałam, że jak tak zacznę płodzić notki jedna po drugiej, to potem coś mnie od bloga odpędzi. No. A poza tym... dawno nie lało. Nie? Już się wystraszyłam, że bajorek w ogródku mojej Mamusi uschnie. He He He. To nie jest zabawne, wiem...
Powody dla których postanowiłam się odezwać to m.in. tęsknota, oraz... okrągła, bo czterechsetna notka! Rozumicie? Popełniłam w życiu czterysta wpisów! Wzrusz.
A gdy mnie nie było to...
środa, 29 maja 2019
sobota, 13 kwietnia 2019
O niczym, o niczym i o jednej rocznicy.
Ohoho, Noelko, piszesz dwie notki w ciągu dwóch dni. Oj oj. Cacy Noelka. Jaka ty porządna blogierka jesteś. Oj uważaj, bo Ci tak zostanie. I paluszki zmęczysz!
No. Tom się pochwaliła
No. Tom się pochwaliła
piątek, 12 kwietnia 2019
sobota, 30 marca 2019
Mały Turysta
Chłopcy wrócili z wycieczki szkolnej. Wypytuje młodszego o to jak było
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!
Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P
- Igor? - Pytam - Kupiłeś sobie jakąś pamiątkę z podróży?
- Nie. - Odpowiada Igorecki. Za chwilę jednak oczka rozbłyskują mu się w dobrze znanym mi blasku i podekscytowany mówi - Ale za to kupiłem sobie loda waniliowego!
Hm... W sumie. Jakby porównać magnesik do loda waniliowego... Dobrześ zrobił dziecko, dobrześ zrobił... :P
poniedziałek, 25 marca 2019
Poplątany czas...
Mam w głowie chaos. Trwa to już jakiś czas. Przypomina mi on poplątane, zmięte kabelki od słuchawek. Małe, wyjątkowo cienkie. Tak ciężko mi je odplątać, że najchętniej walnęłabym nimi w kąt. A im bardziej je usiłuje rozsupłać tym mocniej one się plączą i zaciskają i zapętlają. Cholerne myśli.
sobota, 16 marca 2019
ZzZzZzZ - Jestem. Pamiętam. Żyję. Wrócę jak się obudzę.
Halo! To Ja! Niniejszym ogłaszam, że przyszłam zaledwie zgarnąć
zalegający tu kurz i brud. Przypomnieć o sobie i zapewnić o miłości.
środa, 13 lutego 2019
Igotkowe dialogi: Konflikt interesów.
Igorecki stracił kolejnego zęba. Zbiegło się to także z czasem gdy dostał swój własny telefon. Od tego czasu prowadzi więc bogate życie towarzyskie smsując z kolegami.
sobota, 9 lutego 2019
Rocznicowo - Witamy luty
Fejsbuk i Instagram od rana powiadamiają o rocznicach. Ta ważniejsza to fakt, że dokładnie rok temu poznałam Alana. Do dziś pamiętam ten słodki zapach, maleńką łapeczkę, to mięciutkie zawiniątko, którego wcale nie chciało się wypuścić z rąk <3 Jutro wspólnie świętować będziemy roczek. Wierzyć się nie chce. Zaczyna własnie przygodę z chodzeniem. Jako Madka Krzystno dostaje zawału ze strachu i zapowietrzam się z dumy, widząc z jakim zacięciem próbuje sam wstawać. Ale, że należę do histeryczek to najchętniej owinęłabym młodego w folię bombelkową :P
poniedziałek, 21 stycznia 2019
Styczniowo.- Dialog Oskarkowy + Zdjęciów trochę.
Miałam napisać wcześniej. W tamtym tygodniu. Ale tamten tydzień zdetronizowały niezbyt dobre wydarzenia i smutny nastrój. Wolałam więc pomilczeć. I nim się obejrzałam jesteśmy przy końcówce stycznia.
poniedziałek, 31 grudnia 2018
Na starym roku...
Był to rok dziwny. Tak przewrotny i szalony, że trudno o ocenę.
Wiele rozczarowań, dużo niespodzianek. Zyskałam wiele cudownych ludzi, straciłam garstkę, czasem bezpowrotnie. Czasem z własnej winy.
Do najpiękniejszych chwil należała ta, gdy zyskałam chrześniaka.
A także każda chwila spędzona z Wami :D
Na nowy rok życzę Wam i sobie byśmy nie utracili w sobie... siebie.
Bądźmy zawsze sobą. Róbmy to co czyni nas szczęśliwymi.
I obyśmy za rok spotkali się w tym samym (lub większym! ) składzie!
Buziaki! Bądźcie grzeczni na imprezkach :D
Do siego roku! Wasza Noelka!
Wiele rozczarowań, dużo niespodzianek. Zyskałam wiele cudownych ludzi, straciłam garstkę, czasem bezpowrotnie. Czasem z własnej winy.
Do najpiękniejszych chwil należała ta, gdy zyskałam chrześniaka.
A także każda chwila spędzona z Wami :D
Na nowy rok życzę Wam i sobie byśmy nie utracili w sobie... siebie.
Bądźmy zawsze sobą. Róbmy to co czyni nas szczęśliwymi.
I obyśmy za rok spotkali się w tym samym (lub większym! ) składzie!
Buziaki! Bądźcie grzeczni na imprezkach :D
Do siego roku! Wasza Noelka!
niedziela, 23 grudnia 2018
Więcej tolerancji, pasztecie! ;)
Poranek. Staję przed lustrem. Zaspana przecieram oczy. Zauważam na skórze pryszcza. Machinalnie myje twarz. Nakładam kapke pasty do zębów na wykwit i wzruszam ramionami. Zniknie. Prędzej czy później.
sobota, 22 grudnia 2018
Życzenia
Bawcie się, kochajcie, cieszcie prezentami i... sobą!
Najważniejsza w święta jest obecność najbliższych. Nigdy o tym nie zapominajcie!
Najważniejsza w święta jest obecność najbliższych. Nigdy o tym nie zapominajcie!
piątek, 21 grudnia 2018
Przesadziłam...
w roku 2018 z samojebkami na instagramie.
I dlatego mój tegoroczny #bestnine z instagrama (Czyli zlepek 9 najczęściej polubionych zdjęć, chyba...) prezentuje się takniedziela, 9 grudnia 2018
3 razy "R"
- Remont - Ten gruntowny i namacalny czeka mnie w przyszłym roku. Turkusowa komnata zrobiła się dla mnie zbyt nużaca, zbyt ciemna. Szukam czegoś nowego. Póki co przeglądam pinterest, gazety wnętrzarskie i... już mnie głowa boli ;) A póki co... Remont bloga. Zmiany są fajne i potrzebne. Ostatnio pod wpływem chwili zmieniłam swoje tworzone pięć godzin pożal się Boże logo (Nigdy nie miałam talentu do grafiki) na coś szybkiego i minimalnego. (Dzięki Boże za Canvę) I to była dobra zmiana. Zmieniłam także lekko kolory i dodałam Wam straszajkowe foto. Takie trochę spóźnione "helołin".
A dziś idąc za ciosem postanowiłam dodać widget na blog. Tylko, że nic ciekawego nie znalazłam. Za to całkiem spontanicznie i przypadkiem... zmieniłam adres bloga! Myślałam o tym dość dawno. Myślałam jednak, że taka zmiana będzie niosła za sobą wiele komplikacji.A ostatecznie wystarczyło kilka klików i jest : https://bylenaprzod.blogspot.com - Prosty i nieskomplikowany. Tak ostatnio lubię... wszędzie. Remont zrobiłam także na włosach. Znowu jest grzywka. Tym razem na bok. Piękna. Muszę tylko nauczyć się ją układać ;))))
- Robić mieliśmy ozdobę z Igorem. Tylko że po drodze były zadania, odwiedziny kolegów (Igorkowych), jesienny ból istnienia (Ciociny) . W tym tygodniu mam do nadgonienia swoje kartki. Plus ozdoba Igorka. Będzie twórczo. Będzie bałagan. Będzie po Noelkowemu ;)
- Rocznice - Grudzień to taki słodko-gorzki miesiąc dla mnie. Pełen niezliczonych rocznic, weselszych i smutniejszych. Wczoraj np. celebrowaliśmy urodziny Oskarka i Igorka. Tacy duzi... tacy mądrzy. Ach <3
Nowy adres zapisany. Zmiany dokonane. A w planach na dziś pieczenie pierdolniczków i nicnierobienie. Fajnie tak raz na kilka dni nic nie robić i nie myśleć. Polecam!
Buzi, buzi!
poniedziałek, 3 grudnia 2018
środa, 3 października 2018
Dziękuję.
Laurka z rysunkiem dziadka z wąsami, oraz reprezentacji polskiej siatkówki.
Włożona cichaczem do skrzynki na listy.
Czekolada kupiona z własnego kieszonkowego.
Niezapowiedziane odwiedziny. Herbata wypita w towarzystwie bólu brzucha.
Ze śmiechu oczywiście.
Włożona cichaczem do skrzynki na listy.
Czekolada kupiona z własnego kieszonkowego.
Niezapowiedziane odwiedziny. Herbata wypita w towarzystwie bólu brzucha.
Ze śmiechu oczywiście.
piątek, 28 września 2018
U schyłku września...
Minione tygodnie upływały pod znakiem zębów. I tak po kolei: Alan zyskał cztery nowe tik taki, Igorowi wypadły górne jedynki a Noelce zaczął rosnąć ząb zwany ósemką. Albo jeśli wolicie: ząb mądrości.
sobota, 8 września 2018
Wielka tajemnica
- Igor - Mówię ostatnio do siostrzeńca. Oboje uwijamy się w sprzątaniu łazienki po totalnej rozpierdówie po nieudanym eksperymencie, ale przedniej zabawie.
poniedziałek, 13 sierpnia 2018
Gwiazdki
12 sierpnia. Noc spadających gwiazd.
Ciemno i cicho. Siedzimy na podwórku z Młodszym Olsonem.
Ciemno i cicho. Siedzimy na podwórku z Młodszym Olsonem.
Łby zadarte w górę. Obserwujemy.
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
Faceci...
Jakiś czas temu wybrałam się na pobór krwi do pobliskiej przychodni. W tym dniu, by wyrobić czasowo, wzięłam w pracy popołudniową zmianę. Po powrocie miałam jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia pracy. Młodszy Olson pojawił się w Turkusowej Komnacie Noelii i zarządził zmiany.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


