Włożona cichaczem do skrzynki na listy.
Czekolada kupiona z własnego kieszonkowego.
Niezapowiedziane odwiedziny. Herbata wypita w towarzystwie bólu brzucha.
Ze śmiechu oczywiście.
Kolorowy balon. Symboliczna świeczuszka.
I buziak Milenki. A potem jedzenie najpyszniejszej i najbardziej kalorycznej tarty jaką w życiu zjadłam. Popijanej capuccino.
Wyśpiewane z czkawką "Sto lat" Oskarowe, i szczerzenie jedynek chrześniaka.
Moc życzeń. Skrzynka mailowa tablica facebookowa. Smsy, telefony.
Życzenia. Od serca i tak trafne...
Wszystko dla mnie. Dla kogoś nic.
Dla mnie tak cholernie dużo.
Nie ważne obowiązki, nie ważne choróbska.
Każdy dał coś od siebie.
Najważniejsi. Najlepsi.
Z wami te 25 lat jest tak niezwykłe, kolorowe.
Z wami bym mogła góry przenosić.
Dzięki Wam tak kocham mieć urodziny. I obchodzę je codziennie.
Bo jesteście. Bo po prostu jesteście.
Jestem szczęściarą i postaram się tego nie zepsuć.
<3





prawdziwa szczęściara :) gratuluje i życzę więcej takich urodzinowych przyjemnostek :)
OdpowiedzUsuńOj tak, moja rodzina i przyjaciele to największe szczęście jakie posiadam :) Dziękuję Bożenko!
UsuńSto lat 😉
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNoelko, jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
OdpowiedzUsuńZawsze mnie rozbawiały życzenia od dzieci- takie w Ich stylu- szczere, dziecięce,mega zabawne, prosto z serca i małej główki :) Dawid fan motoryzacji życzył mi mając 4lata zabytkowego tramwaju :)
mnie mały Adrian kiedyś w czasie łamania się opłatkiem powiedział: "życzę ci żebym był zdrowy" :DD
UsuńDziękuję ;*
:* Warto być dla Ciebie :*
OdpowiedzUsuńI vice versa <3
UsuńO jeżuniu... nic nie wiedziałam. Wszystkiego najlepszego kochana Noelko!!!!!
OdpowiedzUsuńŚciskam mysimi łapkami i całuję mocno pysckiem :*
Cmok cmok Mysiu ♡
UsuńO matko i corko, jak ja moglam sie tak spoznic?! PRZEPRASZAM!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńSto Lat Kochaniutka!!! :***
Jakie tam spóźnić! Szczęśliwi czasu nie liczą :P :D ;*
Usuń