"Amen powiedziałeś, drogę pokonałeś...
Wicher z nieba wieje,
Wicher z nieba wieje,
znowu mam nadzieję."
Krotka lekcja Prorodzinnego.
Ja: Ooo, patrz Igo! Bociek!
Igor: Nooo
Ja: A bocian przynosi dzieci?
Igor: Niee...
Ja: A to skad sie biora dzieci ?
Igor: Z jajka.
Aaaa, no patrz. Nie wiedzialam.
;))
"Slonce swieci, droga rowna. Zuczek toczy kulke z g*wna!"
Zartowalam.
Slonca to ja nie mam.