poniedziałek, 19 czerwca 2017
sobota, 17 czerwca 2017
Bojkot końca kwietnia, maja, a trochę i nawet czerwca... cz1
(Noel, Noel, dłuższego tytułu nie miała...?)
Jak ja dawno tu nie byłam!!
Jak ja dawno tu nie byłam!!
czwartek, 30 marca 2017
W biegu...
Piszę ja do Was na szybko bo wiem że czytacie biegle.
Czymże byłby ten blog bez moich (nie)śmiesznych żartów? ;)
Czymże byłby ten blog bez moich (nie)śmiesznych żartów? ;)
piątek, 3 marca 2017
O RRRRRRR słów kilka...
Igorecki jest bardzo ambitnym, pojętnym chłopcem.
Swą wiedzą potrafi zaskoczyć niejednego. Podobnie zresztą jak pamięcią.
Na temat swojej ukochanej pasji- piłce nożnej wie niesamowicie dużo.
Radzi sobie z rozpoznawaniem flag, wie że statua wolności jest w Nowym Jorku, wieża Eiffla w Paryżu.
Swą wiedzą potrafi zaskoczyć niejednego. Podobnie zresztą jak pamięcią.
Na temat swojej ukochanej pasji- piłce nożnej wie niesamowicie dużo.
Radzi sobie z rozpoznawaniem flag, wie że statua wolności jest w Nowym Jorku, wieża Eiffla w Paryżu.
wtorek, 28 lutego 2017
poniedziałek, 13 lutego 2017
wtorek, 7 lutego 2017
sobota, 31 grudnia 2016
środa, 21 grudnia 2016
Przedświątecznie
O Matko! Wcale mnie tak długo tu nie było (Jak wiecie, potrafię dłużej :P) a teraz wchodzę i widzę, że blogspot całkowicie pozmieniał wygląd strony o.O. Więc zanim zakumałam, co jest czym i gdzie, (A musicie widzieć moi drodzy że jestem dopiero przed kawą...) to mi trochę minęło.
poniedziałek, 5 grudnia 2016
O tym gdzie byłam jak mnie nie było...
Jest za dziesięć pierwsza a mnie wzięło na blogowanie. Cóż. Lepiej późno niż później. Wszak zaliczyłam właśnie najdłuższą przerwę w blogowaniu.
sobota, 15 października 2016
Pięć lat.
![]() |
| freepic.com |
Pięć lat bloga.
Pięć lat z Wami.
60 miesięcy, 350 opublikowanych wpisów.
Wiele łez, złości, radości, nadziei. Marzeń, planów, zwierzeń.
Wiele osób odeszło, wiele przybyło,
Dwa staże, dwa kursy, dwie niezdane poprawki z matmy, cztery spotkania blogowe, litry kaw z A.
Niesamowita radość.
I wdzięczność za Was, moich czytelników.
Wspólnie z Wami żegnałam dziadków.
Wspólnie z Wami powitałam dwójkę siostrzeńców.
Nieporadne pierwsze słowa Igorka zmieniły się w dialogi.
Komunia Adriana,
te moje dwa pierwsze, niezapomniane,
samodzielne wyjazdy...
Pięć lat...
Dziękuję, że wciąż jesteście ze mną :*
I mam nadzieję, że jeszcze nie jedna rocznica przed Nami. :)
poniedziałek, 3 października 2016
Tik tak, mija czas...
Jakoś tak się złożyło, że między piątkiem, a niedzielą, skończyłam lat dwadzieścia trzy.
Jak co rok czekałam na przełom. W zachowaniu chociażby. Mogłabym wtedy nagle zmądrzeć.
Jak co rok czekałam na przełom. W zachowaniu chociażby. Mogłabym wtedy nagle zmądrzeć.
poniedziałek, 5 września 2016
Wakacje 2016 w obiektywie komórki-Miszmasz
środa, 31 sierpnia 2016
Koniec wakacji/ dzień blogera/ zaległości + dopisek-Post numeryczny
- Aluśka pisze dziś do Nas że dzień blogera. Idealny czas na odkurzenie bloga. No to lu! A wszystkich blogerom życzę tryliarda wpisów ;)
piątek, 19 sierpnia 2016
"Wszystko jest takie kruche..."
sobota, 6 sierpnia 2016
Noelu, to teraz się gęsto tłumacz...
ECHU, ECHU, ale tu kurzu! Czas odkurzyć!
Moi drodzy, przepraszam Was za tę dłuższą nieobecność!
czwartek, 7 lipca 2016
Jestem, pamiętam, żyje
Tydzień nieobecności, a obiecałam.
I powrócę, jak mi foch na życie minie... I ten wkurzający stan- wszystko na "nie", też.
I powrócę, jak mi foch na życie minie... I ten wkurzający stan- wszystko na "nie", też.
sobota, 25 czerwca 2016
O spotkaniu autorskim, z kartkowaniem tle :)
20 czerwca, w poniedziałek, uzbrojona w pudełko po buty marki Iksińskiiej (Swoją drogą, gdzie czasy, gdy swój cały scrapbookingowy dobytek mieściłam w pudle po butach?!) wypełniony aż po szwy rozmaitymi pierdołkami pojechałam do Kalwarii.
wtorek, 21 czerwca 2016
Góra Żar 2016
Mój mały Mount Everest zdobyty z pomocą rodzinki i w towarzystwie moich chłopaczorów :D cudowny czas i niezapomniane wrażenia! Chyba pokochałam podróże !
piątek, 17 czerwca 2016
krótko z postanowieniem
Jako, że ostatnio po czterech latach zmieniłam telefon, to moje zdjęcia na instagramie przestały wychodzić jak "z długopisa" ;P Mam też ściągniętą aplikację blogspota, więc może to zmotywuje mnie do częstszego pisania? Nadal to kocham, nadal przychodzi mi to dość łatwo, choć zanim zacznę zawsze włącza mi się jakiś niechciej. Najtrudniej jest zacząć, a potem jakoś śmiga. Ale to nie tylko w pisaniu mam takie coś. Szczerze powiedziawszy... mam tak ze wszystkim. :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)


