(Noel, Noel, dłuższego tytułu nie miała...?)
Jak ja dawno tu nie byłam!!
To znaczy niezupełnie. Bywam tu codziennie, co zresztą od siedmiu lat (!)jest niezmienne. Tylko piszę wciąż za mało...
I za rzadko.
Ostatnim razem jakoś przed świętami, a przecież one są już mglistym wspomnieniem...
Po drodze działo się dużo.
Bardziej po drodze niż do blogspotu było mi na instagram lub fanpage na facebooku.
Wiem jednakże, że część z Was nie ma ani facebooka ani instagrama.
Dlatego obiecuje, że SPRÓBUJE pokonać lenistwo i odzywać się tu częściej.
Jednakże aplikacja blogowa skutecznie mi krzyżuje plany. Raz że wstawianie zdjęć graniczy z cudem (rozjeżdża mi się toto i rozmiar wielgaśny), a dwa że są dni, gdy po napisaniu kilku słów, wyskakuje jakiś błąd i...tyle z notki.
Gdy dwa tygodnie temu już miałam plan się tu odezwać, okazało się że zdechł mi komputer stacjonarny. O
dratowanie go kosztowało nie małe pieniądze, oraz brak dostępu do czegoś innego niż mój laptop. Laptop zaś służy mi głównie w pracy. Nie chcę go używać w innych celach.
Zresztą po siedmiu godzinach dziennie przy nim, mam potem komputerowstręt.... Tak! Ja! Dobrze czytacie ;)
Po drodze prócz pracy była także matura. O niej napisałam na fanpage. A kto nie miał szans przeczytać wstawiam screen:
I od tej pory matura, matma, oraz wszelkie twierdzenia i delty są w mym życiu tematem tabu. Aż do końca czerwca, gdy okaże się czy zdałam, czy nie zdałam...
I tu zakańczam tę jakże treściwą notkę, która bardzo dużo wniosła do świata i poruszyła serc miliony ;)) Bo postanowiłam to podzielić na części i troszkę tu pospamować.
Od początku roku notek było... sześć :| wstyd.
A w następnym odcinku...wyprawa do Krakowa! <3

Oj Noelko tylko sześć ??? Opuerniczasz się ! No dobra miałaś na głowie maturę . Ale teraz już nie masz wiec rzucam wyzwanie : 6 notek miesięcznie ! Bo piszesz mniej niż ja ! A myślałam ze mniej się już nie da ...
OdpowiedzUsuńSześć miesięcznie?! O nie wiem czy wyrobie 😀😘 ale spróbuję!
UsuńTo teraz tyle się czeka na wyniki matur? O rajuśku, zeszłabym chyba na zawał...
OdpowiedzUsuńNo dobrze, dobrze- proszę już tę notkę z Krakowa.
:)
Notka z Krakowa będzie będzie 😘 tyle się czeka niestety. Wiesz, jeszcze inne przedmioty sprawdzić muszą
UsuńNo tak, no tak... Niby królowa nauk, a czekać i tak trzeba :D
UsuńNie ma zmiłuj :D
OdpowiedzUsuń