sobota, 24 kwietnia 2021

Wszystko jest takie jakieś... nie wiem...

 Niby jest humor - ale średniawo.
 Niby wiosna - ale sobie poszła.


 Niby jest wena - ale jest i blokada. Bo "To już było" "Po co o tym pisać?" "Kogo to obchodzi" i "A jeśli ktoś nie zrozumie?"
Niby jest wszystko - A od roku ciągle czegoś brak...

Przesilenie wiosenne? Maruder? Kij wie co?
W każdym razie: Po japońsku! Jako-Tako!

Czy jest na sali ktoś o podobnym niezdecydowanym humorku?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz