W życiu mojego chrześniaka wiele rewolucji. Skończył niedawno trzy latka, myśli o przedszkolu. Pojawiają się już pierwsze protesty, oraz kłótnie. O nunusia na przykład...
- Ile ty masz miesięcy? - Pyta mama Alanka, przyglądając się jak z pasją ssie smoczka - ...Bo z tego co wiem to 36. Oddawaj nunusia!
- Nie plawda - Protestuje dziecko - Pjeńć mesiency. Oddaj nunusia!
Widzę, że charakterek po kochanej Cioteczce ;)))
OdpowiedzUsuńMoje Potworki byly bezsmoczkowe, ale wszystkie znane mi "smoczkowe" dzieciaki, bronily przyjaciela z zawzietoscia godna malych Wikingow! :D
OdpowiedzUsuń