Dziękuje.
Za wszystko.
Jest nieporównywalnie lepiej niż wczoraj rano.
Kolejny raz mogłam na Was liczyć.
Jak to mówią-przyjaciół poznaje się w biedzie.
I widać komu zależy, by napisać choć króciutko.
I ja nie mówię tu tylko o tej konkretnej sprawie.
Umiem odróżnić brak czasu od olewajstwa.
Ale na resztę nie mam zamiaru marnować czasu.
Bo teraz się uczę znów cieszyć.
Łapać chwilę.
Znów śmiać.
Nadal walczyć.
Wczoraj załamanie, dziś trzeba żyć dalej i nie dać satysfakcji nikomu.
Czerwiec żegnam...bez żalu.
Nie był ani zbyt gorący jak na tę porę roku, ani atrakcyjny.
Mój instagram jakoś zamarł.
Może w lipcu będzie lepiej?
W lipcu było to co Noelka lubi najbardziej. Kartki. Te spontaniczne są najlepsze. A już kartkowane w doborowym towarzystwie... Poezja...
Pogody i ciepła było...mało. Ale gdy się ociepliło...Spacer był obowiązkowo!!
Były też moje pierwsze kroki w fajnych recenzjach i testach...
Oraz Kolorowy Trening Antystresowy! O którym wam opowiem... kiedyś na pewno!
Plan na lipiec? Więcej pisać, więcej pstrykać. Więcej się uśmiechać.
A jak będzie? zobaczy się. :)




Kartkowanie z Tobą to sama przyjemność:)) Dziękuję:**. Cieszę się, że dziś lepszy dzień:)) A na spacer chętnie się z Tobą wybiorę:d
OdpowiedzUsuńPójdziem! Mam nadzieję już niedługo :D
UsuńNo! Uszy do góry Mała! Czasami bywa pod górę, czasami nawet bardzo... Ale co nam pozostaje, poza pozbieraniem się :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Nic nam nie pozostanie! Ale jesteśmy silne i wstajemy!
UsuńCieszę sie , że jest juz lepiej . Oby lipiec był lepszy od czerwca . Bye bye czerwiec ...
OdpowiedzUsuńJa tez chcę na spacer ! Może lipiec będzie lepszy . Jezuuuu musimy sie spotkać . Ogarnę czas - obiecuje !
Musimyyyy!! Wiesz ile Cię nie widziałam?! SIEDEM MIESIĘCY PRAWIE! SKANDAL :(
Usuń