...bloga.
Lipiec oprócz tego, że bywa bardzo upalny, to i również jest dość intensywny (dzięki Bogu).
Ale jakoś nie sprzyja mi w pisaniu notek.
Wyobraźcie sobie, ostatnio JUŻ PRAWIE W TYM MOMENCIE miałam piękną notkę napisaną i klik...zacięła mi się przeglądarka.
Żeby było ciekawiej, to zazwyczaj wpis dodawał mi się do szkiców, tym razem jednak wszystko poszło się rąbać.
No i wena też. No to machnęłam ręką. Przyjdzie mi z powrotem to wam opowiem.
A co się działo w lipcu?
Między innymi nowy członek rodziny-dwa tygodnie temu zostałam właścicielką miałczącego, rudego. Sympatyczny (po pani), słodki (po swojej kociej matce) i baaardzo niegrzeczny.
(O, to już na pewno po ojcu!)
Następnym wydarzeniem była moja nocna obecność w bibliotece, gdzie cudownie spędziłam czas. Ale o tym to kiedyś, trochę bardziej obszernie.
W dalszych planach biblioteka jutro.
W bliższych planach kawa-bo coś zasypiam...
PS Adrian skończył trzecią klasę. W domu bywa mało. Jak to w wakacje. I o to chodzi! ;))
PS 2 Igor skończył przedszkole... I ugryzł się w palca podczas śniadania... :P W sierpniu ciotka będzie pilnować podwójnie.
Jakaś melisa czy coś? :)))
PS 3 Moja przyjaciółka obchodzi urodziny! < 3
Rude kotki są super! Melisa nie działa, zapomnij :)
OdpowiedzUsuńO, ja też siadam do kawy, to może tak razem- wirtualnie?!
Buziaki
Ps. Ciacho mam... z nektarynkami, ucierane. Pychota. Ukroić Ci kawałek?!
UsuńDawaj to ciacho!!! I czego nie piszesz na priv? Z tobą kawa zawsze! :***
UsuńRude koty są super i zachowują się jak po podwójnej porcji kocimiętki ;)
UsuńTo wrzuc jakas fote nowego czlonka rodziny! :)
OdpowiedzUsuńCiesze sie, ze nie masz CZASU na pisanie notek, bo to znaczy, ze dobrze spedzasz czas z dala od kompa! :*
Specjalnie dla Ciebie niedługo wstawię :*
Usuńniech żyją wakacje i oby jak najbardziej intensywne :)
OdpowiedzUsuńpozdrówka :***
Buziaki ;*
UsuńMój też zakurzony, ale w końcu wakacj i czasu brak;d. Rudy jest piękny:)) Spóźnione ale sto lat dla przyjaciółki:**
OdpowiedzUsuńW imieniu A. dziękuje :***
UsuńJa zaczynam notki i nie mam siły / czasu skończyć ...
OdpowiedzUsuńCzytam Wasze , chce skomentować i juz jest coś innego do zrobienia . Tak intensywnych wakacji nie miałam juz dawno . Szkoda tylko , że ta intensywność nie idzie w parze z przyjemnościami ...
W takim razie życzę ci z całego serca, by szybko nadszedł wrzesień-choć z obowiązkami to spokojny :*
Usuń