Głęboki oddech. Ręka popycha ciąg. Prowadzi się zaskakująco lekko. Za lekko. Jeździłam już kiedyś, na odkupionym aktywnym wózku. Lubiłam go, choć był za mały i przy każdym, większym progu zdarzało mi się rypnąć jak kłoda. Podejrzewam, że podczas tamtego obozu FAR to ja leżałam najczęściej…
Moja histeryczna natura zaczyna działać.
A co jak tam też się wypieprzę? Kto mi pomoże? Jak ja drzwi otworzę? Czy jak sobie powieszę na tak lekkim wózku torebkę wypełnioną po brzegi książkami, to nie wywinę orła w tył?
Ten wózek pociągnął za sobą lawinę dobra. Niesamowitego dobra. Nagle tabun ludzi, którzy mnie znali, mniej lub bardziej rzuciło się na pomoc. Plakat z prośbą o zbieranie procenta udostępnia niebotyczna ilość osób. Pod udostępnieniami piękne słowa. O mojej sile, o radości życia. Budżet, który sobie wyznaczyliśmy rośnie. Pieniądze spływają także poza subkontem, podarowane tak od serca. Dla mnie i tylko dla mnie. Czytam, patrzę. Nie dowierzam.
Halo, ludzie? O czym piszecie? Co robicie?Za kogo wy mnie macie? Nie poznajecie? To ja! Natalia! Ta leniwa, mała, trolica, która więcej mówi, niż robi! O kogo wy walczycie? Czemu to ja dostaje tyle serca? Czym ja sobie zasłużyłam? Czemu akurat Ja?
Nie było
wybawiciela. Nie było także ani jednego upadku. Choć drzwi od
budynku otwarłam dopiero za czwartym razem, dziękując Bogu przy
okazji, że uchronił przed przytrzaśnięciem palców.
Gdy wjeżdżam do
biblioteki czuję ścisk w gardle. Mimochodem chwalę się nowym
pojazdem. Nie umiem wyrazić emocji. Taka już jestem. Wolę o nich
pisać. Dlatego proszę Justynę o zrobienie zdjęcia. Za siódmym
razem jakieś tam wybieram, żałując że nie zrobiłam makijażu,
manikiuru, a najlepiej operacji plastycznych. Ukrywam się w tyłach,
w najodleglejszym kącie. Sadowie wygodnie i odpalam fejsa. Przez
chwilę nie wiem co napisać. Emocje i słowa kotłują mi się w
głowie, tworząc bezładną breję, bez sensowny zlepek. Tyle
podziękowań, tyle osób do wymienienia. Tyle emocji, których nie
potrafi oddać żaden wpis…
I początkowo tylko
kilka zdań przychodzi mi nagle do głowy:
„Bóg nie dał mi zdrowia takiego jakie ma każdy. Wybrał mnie, spośród milionów zdrowych ludzi, odbierając zdolność chodzenia, wpuszczając na głęboką wodę, mnie, moich bliskich. Mimo tego, mimo tych ograniczeń, jestem na plusie. Bo w zamian za dwie zdrowe nogi dostałam coś cenniejszego.
Ludzi wokoło. „
Wystukuje na klawiaturze. A potem już idzie z górki.
Nikt nigdy nie poczuje takiej dumy, takiego wzruszenia, jaki poczułam Ja tamtego poranka. Nikt nie wie, ile mnie kosztowało wypisanie tych banalnych słów. Popłynęły lawinowo. Potem już tylko zmienianie szyku i usilne próby zakręcenie kurka łez szczęścia. Nie rycz, mówię sobie.
Pięćdziesiąt osiem oddechów potem wciskam „publikuj”. Upewniam się, że nikt nie widział tych łez.
Kolejne lajki, kolejne komentarze, udostępnienia. Ciepłe ramiona przyjaciół. Gratulacje. Czego mi gratulują? Najlepszych ludzi na świecie? Boże, żeby to chociaż moja zasługa była…
Z takimi ludźmi
wkoło to po prostu niemożliwe.

Jesteś wspaniała. Cieszymy się i jesteśmy dumni że jesteś naszą wolontariuszką.
OdpowiedzUsuńA ja jestem dumna, że jestem Waszą wolontariuszką :)
Usuńno no no... możesz być mega dumna.
OdpowiedzUsuńMało kiedy ludzie zbierają się dla kogos na nową furę ;)
sis M.
Hahahah, racja siostro, racja :D
UsuńSuper����Pięknie napisanecie, Jesteś wielka����
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
OdpowiedzUsuńNatalka, jesteś wspaniałą Osóbką! Tylko w to uwierz, przecież ludzie dają Ci tego dowody!!!
OdpowiedzUsuńŚciskam!
Dają, oj dają <3 ;***
UsuńJakie superowe zdjecie! Noella na swojej RAKIECIE!!! :D
OdpowiedzUsuńNoelko, przeciez Ty jestes swietna dziewczyna! Ciebie nie mozna nie lubic! Nie dziwota, ze ludzie do Ciebie lgna i chca pomagac! :*
"Noella na rakiecie" brzmi dobrze 😍
OdpowiedzUsuńBuziaki❤❤
Noelka bo Ty masz tak jak ja - obie mamy wielkie szczęście do spotykania na swojej drodze cudownych ludzi . Ci mniej cudowni się wykruszyli a Ci co zostali są najcudowniejsi na świecie !
OdpowiedzUsuńGratuluje Kochana nowej furki . Teraz to już MUSISZ wsiąść w swojego mercedesa i przyjechać do mnie ❤️
JADĘ :D
Usuń