środa, 28 lutego 2018

Mroźny luty jeszcze nigdy nie był taki ciepły...

1 lutego 2018 Noelkowa drużyna powiększyła się.
Na świat przyszedł mój piąty siostrzeniec - Alan. Tym samym pozostała czwórca wzbogacona została o kuzyna.
Jeżeli o mnie zaś mowa... Znów to poczułam. Miłość od pierwszych chwil, gdy wiedziałam o jego istnieniu. Od szarej kropeczki na wydruku USG. Doświadczanie tego na nowo jest piękne.
Kocham być Ciocią!

Aluśku, wybacz cioci zwłokę w tym wpisie. Ciocia Natalia znana jest już ze swojego lenistwa. I ze zbieraniem się do każdej rzeczy jak sójka. ;)




PS Jestem, pamiętam. Wrócę. Oddajcie mi wiosnę, aaaaaaaaaaaa!

6 komentarzy:

  1. Przeszczęśliwa Cioteczko! Moje gratulacje dla Ciebie i Rodziców. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, juz kolejny! :) Gratuluje Ciociu Nolelko! No i szczesliwym Rodzicom tez! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Zalety dużego rodzeństwa to także urodzaj w postaci siostrzeńców :DD

      Usuń
  3. Wow, jaka malusia rączką. Cudowna <3
    Wszystkiego dobrego dla Rodziców, Maleństwa i dumnej Cioci!
    Ściskam.
    Ps. Taaaaa, gdzie ta wiosna, niech przyłazi ta cholera już

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały jest taki malusi i słodki <3333
      Niech przyłazi, oj tak...

      Usuń