No dobra. Trochę naginam prawdę.
Bo od tygodnia śpię niewiele. I nałożyło się na to wiele czynników. Przede wszystkim...pełnia.
Bo je po prostu razi w oczy. Razi jak skurczysyn. :/ I spać biedne nie mogą, no to się drą. Sama mam ochotę.
Drugim czynnikiem są wampirki tj komary. Mówiłam kiedyś, że mnie się te potworne owadziska nie tykają?
Zmieniam zdanie. Jestem ostatnio notorycznie kąsana. I całą noc się drapię.
Jak tylko zgaszę światło, zmówię paciorek i zamknę oczka, to zaraz rozlega się tak wkurzające:
BBBBZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ!
Masakra. Masakra i cyrk.
Trzeci z czynników? Ja sama. I moja głupota. Chłopcy mają wakacje,a dziś i w weekend są z nimi rodzice, nie budzą mnie więc rano.
Myślicie, że to wykorzystałam? Otóż nie. Siostra i mama fruu do miasta, a ja zamiast pospać, bo na zegarku zaledwie 7:30 to wybudziłam się doszczętnie i za cholerę zasnąć nie mogłam... No a potem stwierdziłam, że nici z tego... Pospane.
No to pooglądałam telewizję i poklełam se pod nosem. To mi akurat wychodzi dobrze.
A tu strony odłogiem leżą, książki się piętrzą, kartka dla tej najważniejszej rocznej królewny mojego życia jeszcze nie zrobiona. I humor w kratkę. Od nieuzasadnionego wkurwika, po dziwną euforię. Chwilowo jest coś pomiędzy, dlatego korzystajcie pókim normalna, bo nie znam dnia, ani godziny... :P
Do soboty, gdy przyjdzie mi z dumą w oczach obserwować, jak Miluśka zdmuchuje pierwszą świeczkę na torcie, MUSZĘ się ogarnąć.
Ale teraz... Ale teraz jeszcze pozmulam.

Zamulaj - od tego są wakacje :D
OdpowiedzUsuńHa... Mam nadzieję, że we wrześniu chmurki skutecznie przykryją księżyc... :P
OdpowiedzUsuńNo ba :D
UsuńI się wyśpię, achh, to będzie pięękne :D
UsuńMam tak samo... W nocy nie mogę spać i sama nie wiem czemu...
OdpowiedzUsuńWidzisz, to nie jestem w tej bezsenności sama
UsuńPomyślę dziś w nocy o Tobie ;P
ja też a tu dwa dni wolnego eh życie
OdpowiedzUsuńjudit
Buuuuu :(
Usuń