Zbyt dużo czasami oczekuje.
Zbyt wiele mnie omija. Bo zamiast rozglądnąć się na bok i ujrzeć to co mam martwię się tym co było. Co minęło.
Zamiast chwytać chwile patrzę co rusz kiedy znów podwinie się noga.
Zamiast spędzać z kimś czas uciekam w samotność. Bo przecież ktoś kto jest ważny zaraz może sobie zniknąć.
Bez sensu. Do kitu takie życie. Za niespełna miesiąc skończę dwadzieścia jeden lat.
Ja jestem młoda. Jeszcze tyle przede mną... Nie chce i nie będę czuć się jak zmęczona życiem osiemdziesięciolatka.
Dostałam kiedyś szansę na życie. I marnować go nie zamierzam.
I żeby coś zmienić...Zaczęłam być szczęśliwa. Tak dla odmiany ;)
Wiecie jak łatwo być jest szczęśliwym?
Wystarczy przez chwilę się zatrzymać.
Znalazłam szczęście w kartce urodzinowej dla Mileny.
W jej radości z prezentów urodzinowych. W pierwszych SAMODZIELNYCH krokach.
W śmiechu Igora.
W jego okrzyku "Widziałaś ciociu?! Stseliłem gola!"
W wizycie bliskiej osoby przy kawie, ciastkach.
W książkach z biblioteki...
W smsie od znajomych. W wiadomości na fejsbuku i śmiechu przez telefon.
W blogu. Który zawiera cztery lata mojego życia.
W rozmowie z siostrami. W wygłupach ze szwagrem.
W Was.
To nie jest trudne. Dlaczego tak często o tym zapominam?
Taak... Jestem szczęśliwa. Ci z którymi teraz tego nie dzielę mogą być tylko zazdrośni.
PS No dobła. Wiem. Sentymentalne notki i mój wybuchowy charakterek się gryzą.
Ale przynajmniej jest oryginalnie :P
![]() |
| A taki tam kuń... |

Jesteś najlepsza ! <3 / J.
OdpowiedzUsuńSerioo? :>>>
Usuńwidziałam, wzruszyłam się ! <3
OdpowiedzUsuńNoelka uwielbiam Cię - mówiłam to juz ??? 😍
OdpowiedzUsuńChętnie usłyszę osobiście. :P
Usuń:*
Mój optymizm ostatnio zrobił sobie wakacje... Tęsknie za nim! :(
OdpowiedzUsuńMój to chyba po prostu kiedyś nie wrócił z tych wakacji... I to było ładnych parę lat temu.
UsuńNoelka, dziecko! Dobrze napisane.
Ciocia Marta :)
Mama Ka- Mój też się pojawia i znika... Jak murzyn na pasach ;)
UsuńCiotka, weź no napisz do tego optymizmu żeby już wracał! No ile można czekać?!
UsuńMój tez urlopuje... Może mają zlot?
UsuńWołać, wołać go!
UsuńNoelko kochana, cudowna z Ciebie osobka, wiesz? Podziwiam, ze taka mlodziutka dziewczyna moze miec w sobie tyle zyciowej madrosci! Buziaki!
OdpowiedzUsuńAgatko, no co Ty? Wcale nie taka już młodziutka!
Usuń:*