Wczoraj po godzinie czternastej na świat przyszła Gaja-piąta bohaterka Tosinkowa. :)
Upragniona córeczka, siostrzyczka, wnuczka. Przyznam wam że wczoraj nic nie robiłam tylko odświeżałam bloga, lub koczowałam przy komórce. W końcu okazało się że jest :) maleńka waży 2900 i ma 49 centymetrów. Jest drobniutka, ale zdrowa i to jest najważniejsze.
Witaj na świecie malutka:* W końcu jesteś.
Martuś, Karolu gratulacje z całego serca! :*
PS A ja dla odmiany dawno nie chorowałam i przechodzę jakiegoś wrednego wirusa. Mało śpię, ciągle kaszle, smarkam, a dwa dni temu to nawet leżałam. Taka byłam słaba, że nie mogłam się nawet ruszyć.
PS2 Z całego serca proszę wszystkich piszących do mnie na gg o podpisywanie się w wiadomości. :) Dziękować.
taaak, to cudowna wiadomość!
OdpowiedzUsuńteraz tylko wyglądam nowego wpisu i mnóstwa zdjęć! :)
Zdrówka kochana!
Zdrówka życzę i wygrzewaj się ;D
OdpowiedzUsuńTeż czytałam że już Malutka jest na świecie;)
Też się cieszę, że Gajunia już z nami. Najważniejsze, że zdrowa masz rację:) Teraz czekam aż pojawi się jakieś zdjątko na Tosinkowie:) Tobie zdrówka, niech choroba zmyka daleko:)Pozdrowionka:*
OdpowiedzUsuńZapraszam do wspólnej zabawy: http://szczesciejednomaimi.blogspot.com/2013/01/versatile-blogger-award.html
OdpowiedzUsuńGratulacje dla malutkiej i rodzinki, a dla Ciebie zdrówka! :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia od Ladorusiów :)