Były łzy, bywał strach, była częściej niż zwykle samotność. A obok niej radość i nadzieja na lepsze jutro.
Zatrzymałam się, bo innego wyjścia nie było. A w tym zatrzymaniu z nudy zaczęłam rozmawiać. Sama ze sobą. I w gruncie rzeczy mogę rzec że czasem jednak siebie samą lubię.
I tego wam życzę w 2021. Byście i wy siebie lubili. I fajnych ludzi dookoła. I zdrowia jak najlepszego.
Nic lepszego od życia nie dostaliśmy.
To wazna rzecz lubic siebie! :*
OdpowiedzUsuńTaaak, to zdecydowanie byl rok - wyzwanie dla wszystkich! Oby kolejny byl juz lepszy!
Co nie? Bywa ciężko... Buziaki!!
Usuń