Od mamusi blogowej. Mamusia ta pierwsza jest nie zazdrosna aczkolwiek zdziwiona, że posiadam trzy mamusie (włącznie z chrzestną).
Jak zobaczyłam paczkę to już myślałam że ze wzruszenia śpikami prasnę.
Ale nie prasnęłam. Twardą trza być!
Znacie Tosinków?
Ich się nie da nie znać! A już na pewno nie da się ich nie lubić!
Jest Marta-czyli moja mama nr 3, przyjaciółka i czytelniczka. Tri in łan.
Jest Karol-nie poznałam jeszcze, ale jak się ma taką rodzinę to trzeba być naprawdę super!
Jest Lubek-Zapowiedź super chłopaka-sama bym chciała takiego brata:D
Jest Tosio-Od Tosia się zaczęło bo Tosinkowo powstało początkowo dla niego. A potem się rozrosło. Mądry i wrażliwy:*
Jest Tosio-Od Tosia się zaczęło bo Tosinkowo powstało początkowo dla niego. A potem się rozrosło. Mądry i wrażliwy:*
Jest Franio-Śliczny,wesoły i dzielny
Jest Nela-Ubudziubu jakie to jest śliczne kociątko!
I jest Gaja-To znaczy jeszcze siedzi w brzuchu a ja ja już uwielbiam!
A jak ktoś chce Tosinków podczytywać to polecam!!
Są cudowni:*
I już wiem że chociażbym miała żebrać na kolanach do kogokolwiek to ja ich wyściskam osobiście!! I to w tym roku! I Beatkę zabiorę po drodze i będziemy się ściskać na wieki wieków!
No...
We Szczepana tj 26ego spotkanie z przyjaciółmi.
W moim salonie, z choinką,kolędami i żarłem.
Dostałam zaległy prezent na urodziny.
Osobiście uważam, że coś zbzibzieli z tymi prezentami wszyscy! :o
Farbki do szkła miałam wczoraj wypróbować, jak mnie wena wzięła! Ale rzuciłam to szkło w cholerę (nie dosłownie bo mi Madzia dała takie czadowe butelki po nalewce babuni i muszę na nie dmuchać i chuchać)
i laski wpadły na herbatę.
A wena wpadła w depresję. Do tego ją dobiłam bo dziś mieliśmy księdza z kolędą i czysto miało być.
A ja nie lubię czystoooo ;(((
I weny brak. Będziemy ją przekonywać to wróci.
A moja siostra skończyła.... no urodziny miała:P nie powiem bo nie wiem czy mogę które.
Justyna to mama moich siostrzeńców, moja szoferka, piastunka, pocieszycielka, opieprzycielka.
Siostra wielofunkcyjna :* sto lat!!!
I co jeszcze?
Nowy rok idzie! I nowe życie nadejdzie.
Na świat przyjdzie Gaja
Do wojny o matmę zostało pięć miesięcy.
Boję się, ale nie poddam.
Pokażę tym całkom kwadratowym, że ich twierdzenie talesa to pestka.
Amen.
A w ogóle to jestem wniebowzięta bo:
-Igorek kochasz mnie?
-Ba!
<3
Boję się, ale nie poddam.
Pokażę tym całkom kwadratowym, że ich twierdzenie talesa to pestka.
Amen.
A w ogóle to jestem wniebowzięta bo:
-Igorek kochasz mnie?
-Ba!
<3
Do napisania!
Super! I wszyscy wszem i wobec wiedzą, że Tosinki są THE BEST! :D Ty, Noel, też! Wielka jesteś! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuje! Się zarumieniłam! :D
UsuńOj tam, oj tam! :D
Usuńej, noooo....się nie bawię, bo się wzruszam ilekroć tu wchodzę.Ale, ale czymam za słowo-wiesz o co chodzi:DDD
OdpowiedzUsuńDziewczyny dziękujemy:***
aaa i jasne, że ba!
odpowiedziałabym tak samo:))
ps.mam nadzieję, że cytaty z kalendarza do serca przytulasz?:P
Nie przytulam. Śpię z nimi. :D
UsuńNoel, jako że dzisiaj już sylwek to wiesz, happy :*
OdpowiedzUsuńI żeby było zawsze naj.
I weny!
I miłości!
I w ogóle :D