Mikołajki minęły jak z bicza strzelił.
Trwały sobie nie przerwalnie od czwartku piątego grudnia w bardzo sympatycznym tonie.
Mając na głowie obdarowanie milionów dzieci troszkę się zakręcił i był u chłopaków aż sześć razy!!
Pozostawił prezenty u każdej z cioć, babć,dziadków i w szkole Adrianka.
U mnie też był trzy razy :D oprócz dwóch, cudownych wspomnianych już książek:
dostałam też szczoteczkę elektryczną:
oraz czapkę:
Tylko że moja jest troszkę inna. Kremowa. :)
No i oczywiście słodycze, a także szablony do sztucznego śniegu (Ola dostała śnieg... :D)
Chłopcy natomiast zatonęli dosłownie w fali prezentów. W fali samochodzików, gier planszowych,słodyczy,ciastolin,gazetek,płytek dvd, pisaków,malowanek, książeczek i organków. A nawet stolika kubusiem puchatkiem :D
***
W piątek mimo trzaskającego mrozu postanowiłam wybrać się na scholę. W końcu wcześniej były imieniny Barbary(nauczycielki ze scholki, a jednocześnie mojej pani od angielskiego z czasów liceum :))) a ja poproszona zostałam o wykonanie kartki imieninowej, którą dostała jako dodatek do prezentu. Wyszła.. tak sobie:
Ale podobno się podoba. I to najważniejsze. :)
Na scholi w rolę Mikołaja wszedł nasz ksiądz proboszcz, który ku wielkiej uciesze tych mniejszych i większych dzieci podarował nam znów zapomniany od Mikołaja prezent. Dwie czekolady. To był fajnie spędzony czas w gronie przyjaciół. :))
***
W sobotę zaś dzięki uprzejmości i pomocy wielu osób (dziękuje Olu:*) mogłam wstawić się w naszej Szlachetnej paczce bo już, już był weekend!
Nie zapomnę tych kilku godzin... Uwierzcie. Widoku tych paczek, hojności darczyńców, rozemocjonowanego głosu pani, do której dzwoniliśmy, by dowiedzieć się jakie są wrażenia po otrzymaniu paczki. Najczęściej ludzie dostawali ponad stan. Wszystkiego. Od słodyczy po meble.
Moją rolą w tym dniu było szczegółowe relacjonowanie akcji na fanpagu w Facebook. :))
A sukces świętowaliśmy już przy pizzy :)) fajnie było:))
Po dłuższym wahaniu wkleiłam zdjęcie. Takie ćwiczenie akceptacji swojego niezbyt ciekawego wyglądu.
***
Ostatnimi czasy powstało moje najnowsze dzieło.
I tak zostałam z pomocą kuzyna i przyjaciół administratorką forum społecznościowego:
www.nasze-pasje.phorum.pl serdecznie zapraszamy :))
***
Śnieg jak zasiadł tak siedzi i to bynajmniej nie w pace. :P
I co najdziwniejsze to nawet mi nie przeszkadza! A jest już tydzień!
Cuda!? Czary jakieś!?
A może po prostu się przyzwyczajam do braku zimówek? :P
***
Zaraz... zgubiłam wątek... Aaaa! Kolejnym newsem jest dofinansowanie które dostałam na laptopa :)) co prawda by laptop był porządny i długo służył zarówno mnie jak i Oli z którą będę go dzielić musieliśmy dopłacić osiemset złotych. A więc łatwo nie jest. :P
Ale i tak się cieszę. Wczoraj szwagier (informatyk) i mama byli na rozeznaniu cen w sklepie i padło na ten model:
Podobno bardzo porządny. A do tego ma w sobie system Windows 8 więc spróbuje czegoś nowego :)
***
I to już wszystko co miałam wam dziś do powiedzenia. Mam nadzieję, że dobrneliście?
PS Ostatnio coraz częściej dostaje za pośrednictwem GG pozdrowienia i uśmiechy od anonimowych czytelników mojego bloga. :) Co prawda to także jest budujące i cholernie miłe i niech trwa, ale jeszcze milej będzie, gdy w końcu ujawnicie się też w komentarzach! :) Bo w końcu rozmowa na gg jest na chwilę (nie archiwizuje ich) a komentarz jest na bardzo długo. :)) Bardzo proszę też o pozostawienie namiarów na swoje blogi, bym mogła dodać was do swoich linków i również podczytywać. :)
Poszło!







:))) tak telegraficznie co? :)) Widzę że jesteś ostatnio bardzo zajętą osóbką Panno Natalio i niech już tak zostanie bo jak Cię znam jesteś w swoim żywiole :)) Buziaki!!!!
OdpowiedzUsuńTo dobrze mnie znasz Beatko:* oby trwało! Masz rację:D
UsuńNoelko ślicznie Ci w czerwonym :) i w ogole ładniutka dziewczyna z Ciebie ~~
OdpowiedzUsuńWstawiaj fotki wstawiaj ale i usmiechaj sie na nich :)
Ooo i nowa duszka! Jak miło!! :)) Wstawię, jak tylko nadarzy się ku temu okazja!!
UsuńDobry czas:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńOj tak:) bardzo pracowity. Teraz niestety jest już koniec Szlachetnej paczki, nie będe chodzić na scholę, bo jest za zimno, a chodzi się tam pieszo, a do biblioteki po nowym roku dopiero. Jednak obiecałam sobie, że mimo wszystko się nie dam i że tym razem nie skończy się jak zwykle czyli dołkiem:D w końcu święta się same nie przygotują a mamie pomóc trzeba!!
Usuń:) jesteśmy szczęśliwi ( mówie za nasze stadko ) że Ty jesteś teraz taka szczęśliwa... i że odnajdujesz się wkońcu w tym świecie... i że śnieg Cię już nie demerwuje (jak co roku)
OdpowiedzUsuńP.S coś jest na rzeczy, bo mnie też nie... :D
Martitta85 sis :*
Magia, mówię Ci siostro czysta magia:D
UsuńŚliczne zdjęcie, Noel :* Super prezenty!! :D Czapka cudo - mam podobną, szarą :D A o laptopie już ci mówiłam hahaha :D Superowski :D:D
OdpowiedzUsuńDziękuje. Tak? To może mamy takie same?:D
Usuńkartka jest wypasiona - poprostu cudeńko z ręką na sercu
OdpowiedzUsuńMikołaj fakt chyba oszalał bo Addrian i
Igor do teraz wspominają
Adrian mówi"mamo ten Mikołaj to chyba oszalał
a Igor pytany jak robi Mikołaj mówi:"ho ho ho"
teraz siedzą na owych kubusiowych stoliczko krzesełku i raz malują innym razem ustawiają figurki i autka albo pałaszują słodkości później przyglądają się wnikliwie szczoteczce elektryczej spoglądając na nowy zegarek układając puzzle i pianki no i grając na cudnych organkach- oj ciocie i wujkowie chyba faktycznie oszaleli tzn Mikołajkowie
judyta
Mikołaj jest krejzol. Ale kto by się tym dzieciom oparł? Nawet jak są tak niegrzeczni, że mam ich ochotę na godzinę wysłać do Bombaju:D
UsuńAle TYLKO na godzinę!!
PS dziękować za pyszną kolację :D :*
masz talent, kartka boska:**
OdpowiedzUsuńLaptop świetny, gratulejszyn.
Kochana jesteś wspanialym czlowiekiem, w dodatku moją zaadoptowaną rodziną:) no dumna jestem nieslychanie.A zdjęcie super, wyglądasz bardzo fajnie, co tu dużo mowic, dobrze Ci z patrzalek patrzy:)))
ps. sorki za brak polskich znakow, ale Franek wygryzl mi w laptopie pare klawiszy i nijak mi to wklepywanie teraz nie wychodzi:p
Hihihihihih Franek smacznego!! :D
UsuńKocham:*