Drogi pamiętniku:PP
Dziś rano musiałam wstać o szóstej godzinie.Fakt ten nie przeszedł obok mnie ot tak. Bo ja nienawidzę wstawać, tak samo jak zasypiać... I to jest problem. Sam sen jest niczego sobie ;))
No więc wstałam, popsioczyłam trochę na swój ciężki żywot osoby zmotoryzowanej i... Wybyłam.
Na USG.Szukać nerek. (super gra, mówię wam-Emocje jak na grzybach.)
Jako, że byłam ostatnia w kolejce to dodatkowo zirytował mnie fakt, że gdybym wiedziała ie muszę tam czekać to równie dobrze mogłam spać. Jeszcze jakąś godzinę.
No ale nic. W końcu przyjęła mnie pani. Nawiasem mówiąc bardzo miła i bardzo fajna.
No to się położyłam. Zimny żel, no i szukamy.
Śledziona-Ok.
Wątroba-Ok
Jelita-Ok
Pęcherz-Ok.
Czekamy...
Szukamy...
Pięć minut! I o to ona! Moja upierdliwa lewa nerka znalazła się gdzieś między żebrem a stawem biodrowym.
Druga była już tam gdzie trzeba.
I tu dowiedziałam się, że jak na moją sytuację to ja jestem zdrowa jak koń.
( I wielka jak słoń ;) przyp.aut.)
I że po połykaniu setek lekarstw, żurawin, picia hektolitrów płynów...
...Prawie pozbyłam się kamieni nerkowych!
Po wielkich złogach które posiadałam, został tylko malutki kamyczek w nerce prawej...
Pokonałam dziada!
I śpiewamy: Łi ar de czempion ;)
O jakie dobre wieści:) Oby tak dalej Nati:)) O wczesnym stawaniu niestety coś wiem, więc łączę się w bólu. Buziole:*:*
OdpowiedzUsuńNo widzisz, widzisz jaka ze mnie była biedna dziewczynka :D
Usuń:*
Bardzo ładnie, Noel, bardzo ładnie :) Trzymaj tak dalej! Buziaki :***
OdpowiedzUsuńSię postaram!
UsuńSuper!! "na zdrowie" walnij piwko- wyplucze reszte ;)
OdpowiedzUsuńWalnę! Żurawinkowe! Mniam,mniam! :D
UsuńJu ar de Czempion jak nic !!!
OdpowiedzUsuń:D:D:D:D:D
UsuńO, zazdroszcze! Sama tocze ta sama walke, od dobrych paru lat! Ostatnia byla naprawde bolesna, ale nie zostala rozstrzygnieta, bo zanim wreszcie udalo sie mnie "wcisnac" na wizyte, na USG nic nie bylo widac, a przeswietlenia nie mogli zrobic bo bylam w ciazy... :( Za to dostalam buteleczke milutkich tabletek przeciwbolowych z domieszka morfiny. Oh yea!!!
OdpowiedzUsuńAż tak?! O matko! Ja co prawda miałam kolkę (bolało jak kruca fuks i nigdy więcej!!) na szczęście przeszło samo, ale był był jak skurcze. Co pięciominutowe ;)))
UsuńA tobie polecam jakże okropną ale efektowną-Wodę Jana! (choć chyba jest dostępna tylko w Polsce :()
Woda Jana, Woda Jana, cos mi sie obilo o uszy, ale nie kojarze dokladnie...
UsuńJUUUU ARRR DEEE CZEMPION!
OdpowiedzUsuńBrawa dla Noel :)
:D dzięki,dzięki :D
UsuńGratulacje, zawsze to jeden problem mniej, no i lżej jeździć bez dodatkowych kamieni :)
OdpowiedzUsuńHahahaha, jasne! Zawsze to lepiej bez żwirku :D
UsuńCZULDRYN LET'S SING..... :-) :-PPPP
OdpowiedzUsuńKasiek
Hapi bordej tu juu! xD
Usuńto teraz tylko woda "jan" i kamyczek powie baj baj... :D
OdpowiedzUsuńruda Sis