piątek, 17 grudnia 2021

Cholerny 17

 9 lat temu i parę godzin wstecz. Wszystko się zmieniło i stanęło na głowie. To miały być dobre święta. Czekałam na nie z taką radością. Jeden telefon odmienił wszystko. Misternie ułożona kompozycja wycinków z gazet pełnych śnieżynek, czerwonych mikołajów i świątecznej sielanki, przypięta do tablicy korkowej wylądowała w koszu. Świąt dla mnie w tym roku nie było.

Z racji śniegu i naprawdę ostrego mrozu zostałam w domu i nie poszłam na pogrzeb. Z racji dość niefortunnego położenia grobu na cmentarzu byłam u niej raz. I tak z boku wygląda, że w sumie olewam i nie pamiętam. Pozornie. 
Pamięć o niej wypływa przy każdorazowym wbijaniu daty urodzenia. 1 październik to urodziny moje i jej. Kiedy powracam do jej domu zawsze czekam aż z dziadkiem wyjdą nam na przeciw. Kiedy jestem wkurzona w głowie pojawiają się słowa "Nie denerwuj się, Nataluś", skierowane do mnie podczas niejednej dziecięcej histerii. I wspomnienia o wizytach w szpitalu, które zamiast smucić radowały. Bo niedaleko niego mieszkała ONA. I to było ważniejsze od durnych badań.

I chyba nie ma dnia by mi się jakoś nie przypomniała, bym gdzieś wewnątrz jej nie usłyszała, przypadkiem nie natrafiła na zdjęcie. Nie ma...

Moje dzieciństwo = ona. Niezdrowe chipsy, regularne odwiedziny, całodniowe pobyty i wycieczki do marketu, które były coroczną tradycją i dniem na który czekałam z taką radością. Ogródek z kwiatami latem i przytulna kuchnia jesienią i zimą. Dorosłe gazety zbierane kupkami, pełne romantycznych opowiadanek, czytane w nastoletnim życiu z wypiekami na twarzy. Psy, króliki i zabawa w lekarza.
Skończyło się jej życie. Skończyło dzieciństwo. A w dorosłość weszłam bez niej. 

O ile było by lepiej gdyby nadal była? I czy byłaby dumna z tego jaka teraz jestem?
Od dziewięciu lat pytania bez odpowiedzi.


Jesteś tam Babciu? Czuwaj.

3 komentarze:

  1. Jest, Kochana. I naprawdę bardzo by chciała, żebyś się cieszyła świętami, bo nikt nigdy nie chce być przyczyną czyjegoś smutku, pomyśl o tym. Na pewno jesteście w jakiejś części podobne - na pewno przekazała Ci jakieś swoje cechy w ciągu tego całego czasu, jaki spędziłyście razem. Na pewno wiesz, jak by chciała być wspominana. Babcie to ciepło, to dobroć, to uśmiech. Wszystko co robisz, gdy ją wspominasz, rób z myślą - a Babcia się uśmiechnie jak to zobaczy. Bo ona jest, mocno w to wierzę. Jutro by były urodziny Mojej Babci... Kiedy robię pierogi, robię z jej przepisu, kiedy się modlę - widzę ją z różańcem, nie raz się przyłapuję na wypowiadaniu jej "sentencji", które tak mnie śmieszyły, gdy żyła. One są w nas, Na zawsze. Przytulam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie przejmuj się tym, "ile razy byłaś". Myślisz, że ona nie wie, że byś chciała? Ważniejsze jest to, że masz ją w sercu :*

      Usuń
    2. Masz rację. Pamięć w sercu jest najważniejsza. Dziękuję! Pomyślę jutro ciepło o twojej babci. To musiała być cudowna kobieta❤️

      Usuń