Echh...
No ja już naprawdę nie wiem...
Czemu jestem takim leniem?
Czemu mi się nudzi, a jednocześnie nic mnie ostatnio nie zajmuje?
Zacznę kartkę-Nie skończę.
Zacznę czytać-Po dwóch kartkach się rozpraszam.
Włączę serial-Po dwóch minutach go wyłączam...
Śpie jakoś nieregularnie,
jem albo za mało,
albo za dużo...
Kawa nie budzi,
słońce nie grzeje.
Deszcz.
Wpadłam w jakiś taki dołek, z którym nijak od dłuższego czasu poradzić sobie nie mogę...
Oj dłuuugo tak nie miałam... Nie lubię tego stanu.
Cały dzień zlatuje na niczym, energii dostaje dopiero przed snem.
No i wyciszyć się nie mogę i zasypiam późno, a rano nie przytomna...
I błędne koło.
I nawet notka dziś jakaś...Bez sensu?
Niech mnie ktoś pizgnie przez łeb albo coś...
Dobranoc.
Noelka, śpiący mózg i paskudna pogoda.
przesyłam wirtualnego kopa!
OdpowiedzUsuńkochanie włącz ulubioną muzyczkę, taką jakąś energetyczną a zobaczysz ze powerek zacznie wracać;-)
Tak zrobię! dziękuje :*
UsuńOj ja tez tak czasami mam . Taki stan jakby " tumiwisizmu " I tez tego nie lubię . I nie wiem jak z tym walczyć !
OdpowiedzUsuńChyba słońce tylko moze pomóc . Daje naturalnego kopa . Więc ja Ci życzę zeby to słoneczko wróciło . Natychmiast !
O masz! I wróciło :O :D
Usuńprzepraszam, że co? co ja mam Ci zrobić przez ten łeb??? no, ale skro to ma Ci pomóc to proszę bardzo czuj się pizgnięta :DDDDDDDDDD
OdpowiedzUsuńnie przejmuj się. ja tez tak czasami mam. niby mi się chce, a nie chce. coś bym robiła, ale co? i tak się kręcę wokół własnego ogona ;D wtedy leżę i oglądam filmy, a jak już się tak naoglądam i mi się znudzi to zaczynam od nowa cos fajnego. poza tym to chyba pogoda taka głupia. ja tez bym spała i spała.
oby do lata, oby do lata :DDD
No pogoda nie pomaga, łoj nie :(
UsuńCzuję się pizgnięta, widzisz jaki siniak? :P
na całe czółko :DDDDD
Usuń:D
UsuńTo pewnie przez pogode... Tez tak czesto mam, ze cos bym zrobila, bo mi sie nudzi, ale wlasciwie to na nic nie mam ochoty... Mija na szczescie. :)
OdpowiedzUsuńNooo, ja jestem tak zależna od pogody pod względem wydajności i humoru, że o Boże... Porażka. ;)
UsuńDobra przyniosłam łopatę---odkopać się a dół zakopać Proszę!
OdpowiedzUsuńŁo Matko Bosko :o :D
Usuń