Jeszcze niedawno piłam mrożoną kawę z moją ciężarną siostrą na upale a tu już jutro Milenki pierwsza wigilia.
Zaliczyłam dziś pierwszy służbowy opłatek (haha ;) i poszłam na wolne.
Mój kierowca nie będzie dostępny aż do siódmego stycznia więc nie miałam wyjścia jakby.
Ale nic to ! Nadrobić muszę parę spraw i zaległości.
No i wszystkich przepraszam ale kartek świątecznych nie zdążyłam posłać. Miałam dwa zamówienia i zwyczajnie nie wyrobilam.
Szewc bez butów... I tak dalej!
I przepraszam za postój na blogasie. Musiałam nabrać do pewnych spraw dystansu i zatesknic do pisania...
Igorek dziękuje za życzenia. Trzeci rok życia ziemskiego płynie mu... Gadatliwie ;)
I dziękuje. Za wsparcie.
A tymczasem:
Wesołych świat, duzo zdrowia, szczęścia, miłości i słodyczy.
To moja druga wigilia z wami i coz ja mogę powiedzieć ?
Jesteście cudowni...
:-*
Wesolych Swiat!!!!
OdpowiedzUsuńTak jest, odpoczywaj, relaksuj się i korzystaj z wolnego. Radości!!!
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt Noel:)♥
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt kochana :*
OdpowiedzUsuńKochana, ja z Elizą miałam termin na 1września i jak dziś pamiętam dopiero co pitą mrożoną kawkę z kumpelą pod koniec mojej ciąży, a tu proszę! Pyskująca, humorzasta 7latka :)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt, takich wzruszających i rodzinnych!
wesołych świąt :)!!!
OdpowiedzUsuń