Igoreczku!
Miniusiu!
Guciu!
Moja ty mordeczko roześmiana! Kto by uwierzył, że mamy Cię już trzy lata? Przecież dopiero byłeś taki maleńki jak Milenka... Dziś na jej widok tak się ucieszyłeś. A gdy się uśmiechnęła powiedziałeś "O, ciesi się!"... Nieprawdopodobne jak ty szybko urosłeś...
Słońce! Życzę Ci moc zdrowia, uśmiechu, dużo "ciuciu" i "zigziaków magłinów". Miłości Ci nie zabraknie, Ciebie nie kochać się nie da...
Sto lat!
:*
OdpowiedzUsuńTo ja się dołączam do życzeń dla Igorka:)) Wszystkiego najlepszego:***
OdpowiedzUsuńSto lat!
OdpowiedzUsuńWszystkiego najfajniejszego!
OdpowiedzUsuńi ja się podpinam do życzeń! Dużo zdrówka i uśmiechu!
OdpowiedzUsuńO tak duuuużo uśmiechu :)))))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)