No i nadszedł ten jajeczny tydzień...
Choć jest zupełnie inny niż sobie go wyobrażałam z racji pogody.
Ale ileż mogę narzekać? W końcu nie jestem pępkiem świata a każdemu
przeszkadza już zima, więc nie ma sensu tego wałkować. Dlatego nie będę.
A z okazji jajecznego tygodnia, co by sobie wielkanocnego klimatu dodać
wczorajszego dnia dziabnęłam jaja na patyku.
Siostra (:*) miała wolny weekend i poniedziałek, więc nie było małego i
mogłam rozłożyć szpargały. Tylko, że młodsza miała wczoraj kontrolę pieprzyka u
dermatologa, więc pojechały z mamą o siódmej, a ja zasiadłam na komputerze,
dokończyłam rozdział opowiadania i... Jak mnie leń nie złapie?
Dopiero o siedemnastej sobie usiadłam przed TV i razem z warczącą Olą (Bo
zagoniłam ją do wycinania elementów serwetki:D) robiłyśmy tą pisankę. Wyszła
jak na pierwszą nie brzydko, a zdjęcia dostaniecie po świętach, kiedy to ruszy
mój blog kreatywny :)
Dziś natomiast mały był już u nas.
Więc na tę okoliczność były bajki, wycinanie prostokątów na kartce malowanie,
wyścigi.
Przy okazji oglądnęłam sobie nadawany wczoraj program o Piotrze Swendzie
który w serialu "Klan wciela się postać Macieja Lubicza.
Przesympatyczny chłopak :))
I baardzo uczuciowy, co niezmiernie ujmuje mnie w osobach z zespołem
downa...
A potem Igor zażyczył sobie przed drzemką paróweczki, więc sobie jadł, a że
już było późno i oczka się przymykały, to troszkę dopingowałam...:
- -Za mamusię
- -Za tatusia
- -Za babcie
- -Za dziadków
- -Za ciocię
- -Za wujków
- -Za Zefirka
- -Sonię
- -Łatkę
A potem skończyły mi się już pomysły więc zaczęłam wykazywać już ostrzejszą
inwencję twórczą:
- -Za wiosnę
- -Za króliczka wielkanocnego
- -Za ten bajzel w pokoju
- -Za koniec kryzysu gospodarczego
- -Za upierdliwą służbę zdrowia
- -Za panów ministrów.
Uf... Całe szczęście mały zjadł parówkę, bo zaczęłam się mimowolnie
rozkręcać.
No? To kogo zdrowie mam jeszcze życzyć jutro? Kto się zgłasza? :D
W niedzielę zaś niespodziewanie...Wygrałam drugie miejsce w candy u Tosiów!
Jakaż ja byłam zaskoczona!:o kompletnie się nie spodziewałam i taka byłam
pochłonięta oglądaniem pięknych chłopców że dopiero po jakimś czasie dotarło,
że Tosio mnie wylosował.
A potem pokazałam nagranie Justynie... A potem Kasi. A Kasia zawołała Martę,
a Marta szwagrów, a za nimi przyszli rodzice.
I wszyscyśmy się gapili jak mnie chłopcy kochani losowali.
Fajnie było! :))
Buziole!
wpadnę z życzeniami! A jakże!
Haha! Twoje "za" powaliły mnie. Zwłaszcza te w drugiej serii... "za koniec kryzysu gospodarczego" Haha!
OdpowiedzUsuńGratuluję nagrody! :)
Czegoż to się nie robi, by dziecko zjadło parówkę! :D
Usuń:*****
No nieźle dopingowałaś Igorowi-uśmiałam się;D
OdpowiedzUsuńNo i gratuluję wygranej!
Za mnie może zjeść:p. Już się nie umiem doczekać co to fajnego stworzyłaś:)) Kurcze przegapiłam ten program o Piotrusiu może jeszcze będzie kiedyś powtórka. Buziaki:**
OdpowiedzUsuńNa pewno go powtórzą. Ja sama musiałam go nagrywać, bo puścili go o jedenastej kiedy to już smacznie śpiumkam. Ale może na internecie zamieszczą?
UsuńGratuluje nagrody!
OdpowiedzUsuńU mnie jeszcze snieg gdzieniegdzie lezy I lapie sie, ze mrucze do siebie koledy! ;)
Ja ostatnio śmiałam się do siostry że zamiast pisanek to ja lepiej sie wezme za choinki:D
UsuńWidzisz jakie chody masz u Tosia ;-) Pewnie z Franiem wcześniej uzgodnili, że koniecznie Noelka musi być wylosowana . Kochane Mysinki dwie ;-)
OdpowiedzUsuńNo napewno! :D hahaha no są kochani :)) to prawda!
Usuń- ej ludziska Nati wygrała nagrode pocieszenia...
OdpowiedzUsuń-pokaż!!!
- ale fajnie... :) yeahhhh, yes, wow!! supa... w mordę w deche itd itp ect i wgl !!!!!! O EM DŹI !!!
- a za co??? :/
- nie wiem...
- ehe... spox... :/
hahahahha...
a na nastepny raz to jedna łyżeczka za KAKĘ nr n+1... :)
(n+1 to z okazji zbliżającej się rocznice Twojej oblanej matury z matmy... :P )
Pozdro
Ruda Marta
No wiesz!?
UsuńDostałam nagrodę, bo zasłużyłam, miałam farta i jestem grzeczna!
No jak można nie wiedzieć takich rzeczy!?
Masz szlaban na bloga do wakacji!
:D:D:D::D
To i za mnie poproszę:DDDDD Ale to "za upierdliwą służbę zdrowia" mnie rozśmieszyło do łez:DDDDD Aż się boje myśleć co by było, jakby było więcej paróweczek
OdpowiedzUsuńObgadalibysmy cały świat na czym stoi! :D zjemy za Twe zdrowie! No ba!
Usuń