W moim domu właśnie z radia płynie muzyka.
A na zewnątrz świeci słońce.
I spędziłam wczoraj popołudnie z przyjaciółką.
Zjadłyśmy drożdżówkę prosto z folii.
Obejrzałam serial, zajęłam się hobby.
W spokoju.
I jestem bezpieczna.|
Nie muszę uciekać.
Nie muszę się bać.
I mogłam przespać całą noc.
Moja rodzina jest bezpieczna.
I kiedy od piątku o tym myślę...
Mamy taki wielki przywilej, wiecie?
My wszyscy, którzy mamy najzwyklejszą w życiu niedzielę.
Doceniam.
Sercem z tysiącami osób, które dzisiejszej nocy stracili prawie wszystko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz