Tak kocham się relaksować. Biblioteka, lody,chickenburger, niezdrowa cola.
Na niebie chmurki, na stoliku niezliczona ilość książek i gazet. Nieśmiertelne "Mamo to ja ". Nawet nikogo już nie dziwi że czytam tego rodzaju prasę. ;-) W końcu ciotką jestem, czyż nie?
Na podwórku upalnie więc dostałam szklankę wody cytrynowej.Klimatyzacja działa. Ciągle pytają czy czegoś nie potrzeba . Dbają tu o mnie... Oj tak.
Jak tak dalej pójdzie to się rozpuszczę... Od gorąca oczywiście ;-)
Nie rozpuszczaj się bo ja tu czekam :)
OdpowiedzUsuńi ciacho pyszne obmyślam, także wiesz, tego no. No!! :)
A dupa rośnie! :d
Usuńoj tam dupa.za to ile serotoniny przybywa ;)
UsuńJak mi cukier podskoczy, to się bój :P
UsuńHahaha ale fajna puenta na końcu :); wpis niczym mały felietonik :)
OdpowiedzUsuńjak sie zaczniesz rozpuszczać to Cię jeszcze poleją wiadrem zimnej wodyw tej bibliotece :D
Felietonik? Ech, chciało by się! Ale jeszcze trochę :)
UsuńNo weź przestań, bo ja się wody boję! :D
Nie no żartuję ; nikt nie bedzie tam polewał dziewczyny, która mogłaby książkę napisać o tym jaka to super biblioteka ;)
OdpowiedzUsuńale z fotki to wynika,ze lepiej tam niż w domu :) -nic tylko tam emigrowac ;)
Nie no, za domem też tęskniłam:D
UsuńWszystko jest dobre z umiarem :D
Jaka u Was śliczna biblioteka:) Niech tak nadal o Ciebie dbają,a co:))Ta torebka na kanapie to Twoja??Piękna jest:)Buziole:**
OdpowiedzUsuńTak moja:D miłość od pierwszego wejrzenia!
UsuńOj cudnie, cudnie. Też bym tak poleniuchowała, nie ma tam obok Ciebie miejsca jeszcze jednego??
OdpowiedzUsuńA nawet cztery! :D
Usuńej no tylko żebyś nie chciała tam zamieszkać...
OdpowiedzUsuńi to ta co do szkoły nie luiała chodzić...
Ruda Sis
Cuda się zdarzają :PP
UsuńNo nie ma jak wypad do biblioteki :-) podejrzewam że większość ludzi nie tak to sobie wyobraża....a Ty masz dosłownie jak wypad do jakiejś kafejki w galerii czy coś...super .kasiek.
OdpowiedzUsuńNo mówię Ci!Pełna profesja!
Usuńa nie chcesz się zamienić??? dam Ci 30 letnie biurko milion faktur 10 palet towaru do sprawdzenia i skwar jak cholera - mówię Ci taki pakiet zdarza się raz na milion - co tam taka biblioteka - przeżytek.ja bym się zamieniła - czekam 10 min na odp
OdpowiedzUsuńa tak na serio ciesze się że w koncu piszesz pozytywnie buziole :*
judytka
Kurcze... mimo wielkiej miłości do ciebie... nie zmienię się, ni huhu:P
Usuńależ tam pięknie...ja też kcem:***
OdpowiedzUsuńNo to w samochód i dawaj! :D
UsuńNoelko daj tej wody cytrynowej i czas na czytanie co?
OdpowiedzUsuńAleż prosze bardzo :D
UsuńZnajdziesz troszkę miejsca i dla mnie?;)
OdpowiedzUsuńależ pewnie! rozgość się, sofy są dwie:D
Usuń