Napisałam osiem linijek opowiadania. Nie dałam zapisz, bo omsknął mi się przycisk.
Osiem linijek poszło się... kichać.
Chciałam się zarejestrować na stronie jednej- mają jakieś dziwne i zawiłe procedury rejestracyjne.
Nie mogę wejść na pocztę bo im padł serwer.
Wenę mam tylko jak już trzeba iść spać.
I nie mogę zarwać nocy, bo jak się nie wyśpię to nie jestem do życia.
I nie umiem ustawić mmsów w komórce.
I w ogóle wszystko mi robi na złość, jestem biedna, zła, smutna i mam to wszystko w nosie.
O!
Nati... podsunę Ci pomysł.... zapisz na kartce... taki stary, sprawdzowny sposób... :P
OdpowiedzUsuńRuda
A weź to potem przepisz do kompa, to masz dwa razy więcej roboty :P
UsuńJa czasem piszę w komórce, jak mnie wena nocą dopadnie :) Trzymaj się, damy radę, niedługo wiosna! :)
OdpowiedzUsuń"Czymam, czymam"
Usuńbo co innego mam robić? :))
Zatęsknić wtedy można za zwykłą kartką papieru, prawda? :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie
Oj można, można... Aczkolwiek czasami po prostu na komputerze wygodniej. Pozdrawiam. Bardzo chętnie zajrzę :)
UsuńWspółczuję:/ Och, że te niewłaściwe klawisze zawsze nacisną się w najgorszym momencie:P. Ja miałam już nadzieję, że wiosna wróci, a tu psikus znowu pada śnieg:/Trzymaj się:*
OdpowiedzUsuńNo właśnie. Upierdliwe to takie... :D
Usuń:)))) przytulam mocno!
OdpowiedzUsuń:***
UsuńNatalko dalej masz problem z mms-ami ? Trzeba walić do mnie jak w dym ! Daj znać czy masz jeszcze problem , , pomogę przecież . Justynka ma mój numer i ciocia Jola i Pawel i Lidzia i pewnie cala reszta Twojej rodzinki ...
OdpowiedzUsuńTylko kochana, ja mam sieć t-mobile. Wiesz, ja wezmę i najpierw uderzę do Roberta, a jak to nie pomoże, to się zwrócę, do Ciebie :*
UsuńUuuuuuu, powiem Ci, że zaszalałaś! :)
OdpowiedzUsuńAle nie martw się, nie przegięłaś! Jest ślicznie!
Skoro Ty tak mówisz, to tak pewnie jest :*
UsuńNawet z T-Mobilem mogę sobie poradzić -tak myślę. Więc jak coś -wal jak w dym
OdpowiedzUsuńBęde pamiętać :*
Usuń